PARTNER PORTALU
partner portalu

Od krytykowania system opieki stomatologicznej się nie naprawi

ws
26-11-2015, 10:24
Od krytykowania system opieki stomatologicznej się nie naprawi Stan opieki stomatologicznej: jest gorzej niż źle (foto: pixabay)
Rzecznik Praw Pacjenta zagrzewa ministra zdrowia do działania, bo trzeba coś zrobić, aby zmienić przygnębiający obraz stanu uzębienia Polaków. Należy wierzyć, że kropla drąży skałę, chociaż w tym przypadku wiara nie jest w stanie uczynić zbyt wiele.

Krystyna Barbara Kozłowska, Rzecznik Praw Pacjenta domaga się od ministra zdrowia przeciwdziałania alarmującej sytuacji w ochronie zdrowia jamy ustnej i uzębienia Polaków (Alarm w stomatologii: Rzecznik Praw Pacjenta kieruje pytania do MZ).

O tym, że jest źle RPP opiera m.in. na sprawozdaniu Najwyższej Izby Kontroli, z którego można wyczytać, że stan zdrowia jamy ustnej w Polsce odbiega od standardów europejskich. Próchnica zębów oraz niewłaściwy poziom higieny jamy ustnej są najczęstszymi problemami wieku dziecięcego.

Programy profilaktyczne funkcjonują w niewielkim stopniu np. w 2011 r. profilaktyką fluorkową objęto ok. 4 proc. dzieci pięcioletnich, 48 proc. dwunastolatków i 7 proc. piętnastolatków. W 2012 r. tylko ok. 14 proc. sześciolatków i 4 proc. osiemnastolatków nie miało próchnicy.

Na terenie kraju nie zabezpiecza się w sposób wystarczający zwłaszcza dostępu do świadczeń stomatologicznych specjalistycznych. W 2012 r. spośród 137 109 lekarzy, posiadających prawo wykonywania zawodu, było tylko 194 stomatologów dziecięcych (takie dane przedstawił GUS).

Na terenie kraju nie ma równomiernego dostępu do świadczeń z zakresu stomatologii. W 51 z 314 powiatów występują braki umów z NFZ na realizację świadczeń ogólnostomatologicznych dla dzieci i młodzieży do lat 18, co ma bezpośredni wpływ na ich bezpieczeństwo zdrowotne.

Spośród 6 tys. praktyk lekarskich i stomatologicznych, które podpisały umowę z NFZ, najwięcej (785), czyli 13,0 proc. było zlokalizowanych na terenie województwa wielkopolskiego, a najmniej na obszarze województwa łódzkiego (210 – czyli 3,5 proc.).

Na pytanie GUS, skierowane do gospodarstw domowych, o przypadki nieskorzystania w 2013 r. z porad stomatologicznych, pomimo istniejącej potrzeby, respondenci wskazywali najczęściej na długi okres oczekiwania na wizytę (48,9 proc.) oraz na brak pieniędzy (22,9 proc.). Natomiast jako przyczyny korzystania z usług stomatologicznych, niefinansowanych ze środków publicznych, respondenci wskazywali głównie:
- lepsze wyposażenie w sprzęt i materiały medyczne 28,3 proc.,
-  zbyt odlegle terminy wizyt w podmiotach mających kontrakty z NFZ 26,5 proc.,
- niefinansowanie usług przez NFZ 22,9 proc.

NFZ przeznacza raptem 46 zł rocznie na leczenie stomatologiczne na jedną osobę (wyliczenie na podstawie planu finansowego na 2015 r.).

Dostępność do opieki stomatologicznej, realizowanej w ramach umów z NFZ dla dzieci i młodzieży w Polsce, jest niewystarczająca. W ponad 50 powiatach nie podpisano umowy na świadczenia ogólnostomatologiczne dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia. W województwach, w których nie podpisano takich umów lub podpisano ich niewiele - wskaźniki próchnicy, zwłaszcza zębów mlecznych oraz zaniedbania w zakresie ich leczenia, są znacznie wyższe niż średnie wartości dla Polski.

W rozporządzeniu ministra zdrowia z 20 grudnia 2012 r. w sprawie określenia priorytetowych dziedzin medycyny, za taką została uznana stomatologia dziecięca. To jednak zdecydowanie za mało.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH