PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

NIK krytycznie o egzaminie maturalnym. Kto się ucieszy?

PAP/szaft
04-03-2015, 11:53
NIK krytycznie o egzaminie maturalnym. Kto się ucieszy? NIK skrytykowała system egzaminów w Polsce (fot. NIK)
Studentka, która walczy z Okręgową Komisją Egzaminacyjną w Krakowie, o ponowne sprawdzenie pracy maturalnej, co pozwoliłoby jej na naukę stomatologii w trybie stacjonarnym, ma nowego sprzymierzeńca. Według najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli, system egzaminów, w tym maturalnych – wymaga naprawy. Zdaniem kontrolerów, główny problem to niewłaściwy sposób układania testów i błędy popełniane przy ich sprawdzaniu.

O sprawie Kingi Jasiewicz szeroko informujemy tutaj. Kobieta przekonuje , że na rozszerzonym egzaminie maturalnym z biologii zaniżono jej punktację z trzech zadań. W efekcie nie przyjęto jej na kierunek lekarsko-dentystyczny Uniwersytetu Jagiellońskiego. Limit wynosił 262 punkty, jej zabrakło jednego.

Czy dziewczyna ma rację - o tym zdecyduje sąd.

Wiadomo na pewno, że system egzaminów nie jest bez wad. Przekonuje o tym najnowszy raport Najwyższej Izby Kontroli.

W dokumencie czytamy m.in., że co czwarta oceniona praca egzaminacyjna, zweryfikowana na wniosek zdającego, okazała się źle sprawdzona. I to w stopniu wymuszającym zmianę wyniku i wydanie uczniowi nowego świadectwa.

W latach 2009-2013 na ponad 40 tys. prac egzaminacyjnych, udostępnionych do wglądu zdającym, 10 tys. zostało na ich wniosek ponownie sprawdzonych. Wyniki egzaminu zostały zmienione aż w 1/4 przypadków (2,6 tys.). W większości (2,2 tys. prac) weryfikacja ta wynikała z konieczności poprawienia pomyłki w sumowaniu liczby przyznanych punktów.

- Zdarzały się także sytuacje, w których zdający mieli słuszne wątpliwości także co do liczby punktów przyznanych przez egzaminatora za poszczególne rozwiązania" - poinformował PAP rzecznik NIK Paweł Biedziak.

Kontrolerzy mają też zastrzeżenia do tworzenia testów. Jak wynika z kontroli, w latach 2009 - 2014 obowiązywało kolejno aż dziewięć różnych procedur przygotowywania zadań egzaminacyjnych.

- Centralna Komisja Egzaminacyjna zlecała komisjom okręgowym opracowanie arkuszy egzaminacyjnych bez określenia wymogów, jakie powinny spełniać zadania. Z propozycji zebranych w okręgach komisja tworzyła projekty arkuszy. Następnie sprawdzano ich przydatność - niestety, na niereprezentatywnej liczbie uczniów. Powszechną praktyką było także, że nawet jeżeli po próbnym teście zdecydowano się zmienić wadliwe zadania, to poprawionych arkuszy ponownie już nie badano, np. nie sprawdzano powtórnie, czy uczniowie je rozumieją oraz ile czasu zajmie im rozwiązywanie - zaznaczył Biedziak.

Według raportu, nierówno traktowani byli też - przez poszczególne Okręgowe Komisje Egzaminacyjne - sami zdający. Każda komisja ustalała własne zasady zarówno wglądu do prac, jak i ponownego sprawdzenia arkuszy oraz ewentualnej zmiany wyniku egzaminu.

Z kolei, jeśli chodzi o maturę, NIK poprosiła o wyrażenie swojej opinii rektorów uczelni publicznych.

- W większości stwierdzili, że egzamin maturalny, który zastąpił egzamin wstępny na wyższe uczelnie, nie jest miarodajnym potwierdzeniem wiedzy kandydatów na studia. Pozytywnie przygotowanie merytoryczne absolwentów szkół ponadgimnazjalnych do podjęcia studiów wyższych oceniło jedynie 11 rektorów, 26 wyraziło opinię negatywną - zaznaczył Biedziak.

Głównymi przyczynami niedostatecznego przygotowania kandydatów na studia według rektorów były: skrócony, trzyletni, okres realizacji programu nauczania w liceach, zbyt niski próg, od którego matura uznawana jest za zdaną, premiowanie w nowej formule egzaminów maturalnych osób o zdolnościach odtwórczych oraz brak wśród młodzieży umiejętności formułowania dłuższych wypowiedzi, udziału w dyskusji, analizowania problemów i wyrażania opinii.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
NIK   studia stomatologiczne   Kinga Jasiewicz   Paweł Biedziak  

POLECAMY W SERWISACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.