PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu

Na Opolszczyźnie przebadano 9,6 tys. uczniów - 7,5 tys. ma próchnicę

js
02-03-2016, 08:20
Na Opolszczyźnie przebadano 9,6 tys. uczniów - 7,5 tys. ma próchnicę Zęby uczniów przebadane na Opolszczyźnie (foto: pixabay)
Ponad 9,6 tys. uczniów klas pierwszych z 328 szkół na Opolszczyźnie zostało przebadanych w ramach akcji profilaktyki stomatologicznej. Wnioski nie są optymistyczne, bo być nie mogą.

We wrześniu 2015 r. mówiono co prawda o uczestnictwie aż 12,5 tys. uczniów klas pierwszych, uczęszczających do 346 szkół, ale skala realizacji programu została zachowana.

W regionie jest 21 gabinetów dentystycznych w szkołach, przy czym nie obowiązuje rejonizacja. Akcja, zorganizowana z inicjatywy OW NFZ w Opolu i przez niego sfinansowana, kosztowała ponad 116 tys. zł. Wzięło w niej udział 135 stomatologów. Ma być kontynuowana wśród pierwszoklasistów w kolejnych latach.

Według wrześniowych założeń w projekcie miało brać udział 160 gabinetów dentystycznych, w znakomitej większości znajdujących się poza placówkami szkolnymi.

Przebieg akcji zrelacjonowała Beata Cyganiuk, rzecznik opolskiego NFZ: najpierw lekarz stomatolog odwiedzał szkołę i wygłaszał dla pierwszaków pogadankę m.in. na temat zasad higieny jamy ustnej i znaczenia regularnych przeglądów zębów.

- Najwięcej dzieci zostało przebadanych w Opolu i powiecie kędzierzyńsko - kozielskim - dodaje Beata Cyganiuk. - Najwięcej przypadków próchnicy odnotowano w powiecie głubczyckim i kluczborskim. Koszty leczenia małych pacjentów nasz oddział NFZ pokrywa w stu procentach.

Beata Cyganiuk relacjonuje: uczniowie, których rodzice wyrazili zgodę na badanie, odwiedzali gabinety dentystyczne, gdzie odbywały się przeglądy uzębienia. Każde dziecko dostawało kartę informacyjną o stanie jamy ustnej oraz zalecenia. Badania były prowadzone głównie pod kątem wykrycia próchnicy.

Barbara Hamryszak, konsultant wojewódzki z zakresu stomatologii dziecięcej oceniała stan uzębienia pierwszaków z dwóch podstawówek w Opolu. Podkreślała ona znaczenie takiego programu, chociażby dlatego, że wciąż wielu rodziców jest przekonanych, iż nie trzeba leczyć zębów mlecznych. Barbara Hamryszak wyjaśnia, że próchnicę ma ponad 80 proc. spośród wszystkich zbadanych uczniów. 

- Jeżeli zęby były objęte próchnicą, zalecaliśmy ich leczenie. Gdy dziecko miało już stałe „szóstki”, to w ramach profilaktyki wskazywaliśmy, że konieczne jest lakowanie. Ponadto były przypadki wad zgryzu i wtedy stomatolog umieszczał w karcie informacyjnej ucznia adnotację, że wskazana jest konsultacja u ortodonty – relacjonuje Barbara Hamryszak.

Więcej: nto.pl

POLECAMY W SERWISACH