PARTNER PORTALU
partner portalu

Mazowieckie Centrum Stomatologii ripostuje NFZ: zapisywanie pacjentów na 2019 rok jest zgodne z przepisami

RDC/katkiel
15-04-2014, 14:00
Mazowieckie Centrum Stomatologii ripostuje NFZ: zapisywanie pacjentów na 2019 rok jest zgodne z przepisami Mazowieckie Centrum Stomatologii: zapisywanie pacjentów na 2019 rok jest zgodne z przepisami (Fot. Google Maps)
Według doniesień reporterów stacji RDC nawet 5 lat pacjenci muszą czekać na wizytę u ortodonty w Mazowieckim Centrum Stomatologii w Warszawie. Okazuje się, że dla wielu większym niż dostępność do ortodonty problemem jest fakt, że w MCS tak długie listy kolejek powstają. NFZ przekonuje, że to wbrew prawu, przedstawiciele placówki bronią się, że działają na mocy ustawy o świadczeniach zdrowotnych.

Wojewódzkie Centrum Stomatologii w Warszawie prowadzi zapisy do ortodontów na 2019 rok. Kiedy informacja ta dotarła do centrali NFZ, szybko wystosowano komunikat: Wojewódzkie Centrum Stomatologii ma kontrakt tylko do czerwca tego roku, więc zapisy na za 5 lat są niezgodne z prawem.

Tymczasem Ewelina Karłowska, dyrektor ds. medycznych w placówce na falach RDC, podkreśla, że Centrum działa na mocy ustawy o świadczeniach zdrowotnych. Zwraca uwagę, że artykuł 20 ustawy mówi o tym, że świadczeniodawca ma obowiązek wpisać w kolejkę osób oczekujących pacjentów, którym nie możne udzielić świadczeń w dniu zgłoszenia się do placówki. Takie informacje są także przekazywane pacjentom na stronie NFZ.

Reaguje więc NFZ. Agnieszka Gołąbek, rzecznik prasowy mazowieckiego oddziału funduszu podkreśla, że przepisów odnoszących się do kolejek jest wiele, ale najważniejsze to dobro pacjenta:

- Zgodnie z przepisami placówka musi mieć pewność, że takie świadczenie będzie mogło być udzielone we wskazanym przez placówkę pacjentowi terminie - przekonuje. 

Kontrakt z Centrum obowiązuje do 31 czerwca i placówka stara się o kolejny - dlatego Fundusz poprosił MCS o wyjaśnienie sprawy kolejek na piśmie.

Dla RDC opinię przygotowała także Katarzyna Fortak-Karasinska, radca prawny, zajmująca się finansowaniem służby zdrowia. Przekonuje ona, że paradoksalnie w tym sporze obie strony mają rację:

- Narodowy Fundusz Zdrowia ma rację twierdząc, że przychodnia nie może zapisywać pacjenta na listę oczekujących, wtedy gdy nie ma pewności, że w danym okresie będzie miała kontrakt. Z drugiej strony należy rozumieć sytuację placówek medycznych. Placówka jeżeli nie wpisze pacjenta na listę oczekujących to jakby odmówiła świadczenia w ogóle.

Zdaniem prawnik zarówno w przypadku długiej kolejki, jak i odmowy wpisania na listę oczekujących, pacjent powinien poinformować o tym NFZ. To Narodowy Fundusz musi zapewnić mu fachową poradę i leczenie w rozsądnym terminie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH