PARTNER PORTALU
partner portalu

Marcin Aluchna: żadne praktyki nie zastąpią porządnego oczyszczania zębów pastą, płukankami i nićmi

PAP/szaft
20-03-2015, 10:28
Marcin Aluchna: żadne praktyki nie zastąpią porządnego oczyszczania zębów pastą, płukankami i nićmi Marcin Aluchna
94 proc. Polaków uważa, że zjedzenie jabłka zastępuje umycie zębów - wykazało ostatnie badanie. Zdaniem specjalistów potwierdza ono małą wiedzę naszego społeczeństwa na temat higieny jamy ustnej. - Pozostaje nam mieć nadzieję, że w rzeczywistości ludzie nie zastępują mycia zębów zjedzeniem jabłka – mówi dla PAP Marcin Aluchna, specjalista stomatologii zachowawczej.
- Owoc ten zawiera bowiem kwasy, które stwarzają idealne warunki do rozwoju próchnicy. Poza tym żadne praktyki nie zastąpią porządnego oczyszczenia zębów przy użyciu past, płukanek i nici dentystycznych - mówi Marcin Aluchna.

Badanie zrealizowane na próbie ogólnopolskiej 1 079 osób w ostatnim kwartale 2014 r. na zlecenie jednego z producentów past do zębów i innych produktów do higieny jamy ustnej wykazało również, że jedna czwarta Polaków szczotkuje zęby zaledwie raz dziennie.
Tymczasem eksperci zalecają, by robić to co najmniej dwa razy na dzień - rano i wieczorem - przez 2-3 minuty.

- Ja zalecam, żeby myć zęby po każdym posiłku i zachować przerwę w jedzeniu. Chodzi o to, by skrócić czas oddziaływania na nasze zęby kwasów, które powstają z rozłożenia resztek pokarmu przez bakterie z płytki nazębnej - powiedział Marcin Aluchna.

Stomatolog zaznaczył, że najbardziej niebezpieczne dla zębów jest podjadanie między posiłkami słodyczy, ale także picie napojów bogatych w cukry, które są przez bakterie szybko przekształcane w kwasy powodujące erozję szkliwa.

O niskim stanie wiedzy Polaków na temat higieny jamy ustnej może też świadczyć fakt, że w najnowszym badaniu ponad 90 proc. ankietowanych osób uznało za nieprawdziwe stwierdzenie, iż fluor - obecny w pastach do zębów i wielu innych produktach do higieny jamy ustnej - wzmacnia szkliwo zębów.

Tymczasem World Dental Federation podkreśla, że skuteczność past z fluorem w zapobieganiu próchnicy została potwierdzona w ponad 100 badaniach klinicznych prowadzonych wśród dzieci i dorosłych od lat 50. XX wieku.

Marcin Aluchna przypomniał, że nadmiar fluoru w organizmie jest toksyczny. Mieszkańcy rejonów, w których stężenie tego pierwiastka w wodzie pitnej jest przekroczone są narażeni na fluorozę, chorobę objawiająca się uszkodzeniami tkanek twardych, w tym szkliwa zębów. Jej najbardziej charakterystycznym objawem są białe plamy na zębach. Fluoroza jest najgroźniejsza dla dzieci i młodzieży.
Trwające osiem lat badania wykazały, że dzięki stosowaniu past z argininą można w istotny sposób (o 50 proc.) zredukować obecność wczesnych zmian próchnicowych, jak również nowych ubytków (o 20 proc.) - dodał specjalista.

Z badania Instytut Nielsena przeprowadzonych w 2014 r. wynika, że w ostatnich latach spada w Polsce zużycie pasty do zębów na jednego mieszkańca.

W rezultacie próchnica zębów jest bardzo rozpowszechniona w naszym społeczeństwie. Badania pt. "Monitoring Zdrowia Jamy Ustnej", przeprowadzone na zlecenie Ministerstwa Zdrowia w latach 2010-2012 wykazały, że występuje ona u ponad 79 proc. polskich dzieci w wieku 12 lat, u ponad 96 proc. 18-latków i u niemal wszystkich dorosłych (99,9 proc.) w wieku 35-44 lata, u których stwierdza się ją przeciętnie w 17 zębach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH