PARTNER PORTALU
partner portalu

Mała polityka, czyli o zębach w Sejmie

szaft
13-05-2015, 11:22
Mała polityka, czyli o zębach w Sejmie Mała polityka, czyli o zębach w Sejmie (fot. infoDENT24.pl)
W gmachu parlamentu trwają „Dni profilaktyki i edukacji w Sejmie z okazji Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej". Organizatorami wydarzenia są: Polskie Towarzystwo Stomatologiczne, Polskie Towarzystwo Stomatologii Dziecięcej oraz Polski Czerwony Krzyż.

- Chcemy zwrócić uwagę polityków na fakt, że najważniejszym elementem systemu opieki stomatologicznej są: profilaktyka i edukacja - mówiła podczas inauguracji „Dni profilaktyki i edukacji w Sejmie z okazji Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej" prof. Honorata Shaw, wiceprezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego.

Gospodarz spotkania poseł Lidia Gądek, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. POZ i Profilaktyki przyznała, że w dyskusji społecznej coraz więcej mówi się o próchnicy, nikt jednak nie chce przyznać się do błędów i zaniedbań. Ciągle mówimy o tym za mało, zbyt mało czasu poświęcamy na promocję zdrowia jamy ustnej. Wiele osób wskazuje, że źródłem problemu jest zamknięcie gabinetów szkolnych, moim zdaniem nie jest to prawdą. W szkole mamy edukować, a nie leczyć - przekonywała poseł.

Lidia Gądek zwróciła uwagę, że problemem jest fakt, iż wiele dzieci nie posiada szczoteczek do zębów. - Nie dlatego, że ich rodzice są biedni. Nie ma nawyku dbałości o jamę ustną - dodała. Podkreśla również konieczność aktywniejszego współdziałania lekarzy POZ ze stomatologami. 

- Chciałabym abyśmy wspólnie, czyli PTS z Polskim Towarzystwem Medycyny Rodzinnej, opracowali wytyczne dla lekarzy POZ, pielęgniarek i położnych - apelowała Lidia Gądek.

Obecny na spotkaniu wiceminister zdrowia Cezary Cieślukowski obiecał, że MZ rozważy kwestię rozdzielenia finansowania świadczeń dla dzieci i dla dorosłych. - Wiemy, że opieka stomatologiczna nad dzieckiem wymaga poświęcenia większej ilości czasu i wymaga od dentysty szczególnych predyspozycji. Lekarz nie osiągnie korzyści z opieki nad dzieckiem takiego samego jak w przypadku leczenia dorosłych.

Cezary Cieślukowski wierzy, że narzędziem docelowym, który poprawi wskaźniki próchnicy w Polsce ma być Narodowy Program Zdrowia. Zanim on jednak powstanie, trzeba zintensyfikować inne działania m.in. współpracę z pielęgniarkami.

- Podczas debaty z pielęgniarkami doszliśmy do wniosków, że za pewne procedury z zakresu profilaktyki stomatologicznej powinny być odpowiedzialne właśnie pielęgniarki - mówił wiceminister zdrowia.

Przypomniał również, że MZ, wydało rozporządzanie w sprawie standardów opieki okołoporodowej. Znalazły się w nim zalecenia dotyczące opieki stomatologiczne kobiet w ciąży oraz opieki nad dzieckiem po porodzie. MZ również współfinansuje program „Dzieciństwo bez próchnicy".

- Wiemy, że te działania są niewystarczające, niestety. Każda nowa inicjatywa i głos w dyskusji będzie właściwie wykorzystany - podkreślał.
Poseł Barbara Czaplicka, członek Parlamentarnego Zespołu ds. POZ i Profilaktyki apelowała o szeroką kampanię edukacyjną. - Trzeba przekazać społeczeństwu informację, szczególnie młodym rodzinom i matkom, że stan uzębienia ma ogromne znaczenia dla zdrowia ogólnego, również w życiu dorosłym - mówiła.

- Trudno jest zmienić nawyki wśród osób starszych. Siły i środki trzeba skierować na młode pokolenie. W profilaktykę trzeba zaangażować samorządy lokalne. Może czas również profilaktyką objąć wszystkie przedszkola - mówił poseł Czesław Czechyra.

- Nie zapominajmy w naszych działaniach o seniorach, o kobietach, które unikają aktywności społecznej, bo ze względu na problemy z protezą czy ubytki, wstydzą się wyjść z domu - dodała poseł Janina Okrągły.

- Problemem są również ludzie ubodzy, ci którzy przede wszystkim walczą o to, żeby kupić chleb, a nie szczoteczkę i pastę do zębów. Nie wolno o nich zapominać - apelowała prof. Honorata Shaw.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
Lidia Gądek   Anna Lella   profilaktyka próchnicy   sejm   Honorata Shaw  

POLECAMY W SERWISACH