Partner portalu partner portalu partner portalu

Kielce: pogotowie stomatologiczne zamknięte na trzy spusty

js
11-02-2016, 08:10
Kielce: pogotowie stomatologiczne zamknięte na trzy spusty Pogotowie stomatologiczne z utrudnionym dostępem (foto: pixabay)
Do pogotowia stomatologicznego przy ul. Wojska Polskiego w Kielcach trudno się dostać i nie chodzi o długie kolejki pacjentów. Zamknięte drzwi do budynku pozostają zamknięte, pomimo usilnych prób wykorzystywania przez przybyłych dzwonka, na którego dźwięk powinni reagować portierzy. Powinni.


Jedna z zawiedzionych pacjentek tak opisuje próbę dostania się do przychodni przy ul. Wojska Polskiego. To dobry scenariusz na niezłą komedię (farsę?).

- Przez ok. 15 minut stałam pod drzwiami i nikt nie otwierał, pojechałam do szpitala na Grunwaldzką, gdzie podano mi numer telefonu na Wojska Polskiego. Odebrała pielęgniarka, powiedziała, że jest czynne i kazała przyjechać. Pod drzwiami stałam kolejne 40 minut, ponieważ portier zamknął budynek od środka i zaginął. Mimo wielokrotnego dzwonienia dzwonkiem i telefonem nie zostaliśmy wpuszczeni. Musieliśmy wrócić do domu. Pielęgniarka stwierdziła, że tylko portier ma klucz i ona nie jest w stanie nam pomóc - relacjonowała niedoszła pacjentka.

Tłumaczenia, że do tego typu zdarzeń dochodzi najczęściej z winy samych pacjentów, którzy po nocy mylą wejścia i próbują sforsować nie te drzwi, które powinni – brzmią mało przekonująco.

- Przychodnia w nocy może być zamknięta, ale przy bramie powinien być umieszczony dzwonek i drzwi szybko otwarte – mówi Beata Szczepanek, rzecznik prasowy NFZ w Kielcach. – Sprawdzimy tę przychodnię, bo takie sytuacje nie mogą mieć miejsca.

Czytaj więcej: echodnia.eu

POLECAMY W SERWISACH