PARTNER PORTALU
partner portalu

Jedenaście razy nie NRL dla stomatologicznych pomysłów ministra zdrowia

05-08-2013, 00:03
Jedenaście razy nie NRL dla stomatologicznych pomysłów ministra zdrowia (foto: Fotolia/PTWP)
Jedenaście razy nie NRL dla stomatologicznych pomysłów ministra zdrowia (foto: Fotolia/PTWP)
Kanikuła w rozkwicie a Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej rozpatrzyło osiem projektów rozporządzeń ministra zdrowia, w tym w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia stomatologicznego. Z wiadomych przyczyn  skoncentrujemy się na tym właśnie projekcie.

Na początku jednak uwaga natury ogólnej. NRL wyraziła bowiem dezaprobatę dla narzuconego przez Ministerstwo Zdrowia sposobu pracy nad projektami.

- Z podobnym, pośpiesznym sposobem przyjmowania odnawianych rozporządzeń polski system ochrony zdrowia miał do czynienia po raz pierwszy w 2009 r., kiedy to doszło do sprzecznego z ustawą z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, praktycznie bezrefleksyjnego, przyjęcia koszyka gwarantowanych świadczeń zdrowotnych, zawartego wcześniej w zarządzeniach Narodowego Funduszu Zdrowia czytamy w oświadczeniu NRL.

Zarówno samorząd lekarski, jak i liczne inne podmioty (w tym także Rada Agencji Oceny Technologii Medycznych) zwracały uwagę na to, że ten wymuszony ówczesną sytuacją sposób przyjęcia przez państwo zakresu gwarantowanych obywatelom świadczeń zdrowotnych, wymaga pilnej rewizji, polegającej przede wszystkim na analizie wartości poszczególnych świadczeń zdrowotnych wymienionych w przyjętych wówczas w błyskawicznym tempie rozporządzeniach.

Prezydium NRL uważa, że wadliwa treść obowiązujących rozporządzeń jest jedną z przyczyn problemów, z jakimi na co dzień zmagają się pacjenci, lekarze i zarządzający placówkami opieki zdrowotnej. Jest także jedną z przyczyn dramatycznie złego dostępu do świadczeń.

Według samorządu lekarzy, podstawowym problemem polskiego systemu ochrony zdrowia pozostaje niedostosowanie do potrzeb zawartości koszyka i środków przeznaczanych na jego realizację.

Najwięcej uwagi NRL poświęciła jednak ocenie tego co planowane jest w zakresie stomatologii.

Nie wszystko lekarze krytykują. Pozytywne uwagi, związane z analizą projektu rozporządzenia, dotyczyły tego co się w nim nie znalazło, a mianowicie:

- fakt, że w projekcie rozporządzenia odstąpiono od wymogu zatrudnienia do czynności pomocniczych personelu o bardzo wysokich kwalifikacjach, z wykluczeniem możliwości zatrudnienia pomocy dentystycznych (Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej podkreślało, że nie ma potrzeby podwyższania kwalifikacji wymaganych od personelu pomocniczego w podmiotach świadczących usługi z zakresu stomatologii);

- rezygnacja z wprowadzenia obowiązkowej obecności personelu pomocniczego przy udzieleniu świadczeń stomatologicznych we wszystkich rodzajach świadczeń (co było planowane w projekcie rozporządzenia z 6 lipca 2012 r.), w ocenie NRL zatrudnianie personelu pomocniczego do asysty przy świadczeniach powinno być pozostawione do decyzji lekarza dentysty.

Samorząd lekarski nie zgłasza sprzeciwu co do pozostawienia wymogu zatrudnienia personelu pomocniczego w przypadku świadczeń ogólnostomatologicznych udzielanych w znieczuleniu ogólnym i świadczeń stomatologicznych dla świadczeniobiorców z grupy wysokiego ryzyka oraz chirurgii stomatologicznej i periodontologii.

POLECAMY W SERWISACH