• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Gwarantowane stomatologiczne długa lista zastrzeżeń i wątpliwości

12-09-2012, 12:16
Zdziwienie, to bodajże najłagodniejsze sformułowanie oddające stan emocji członków Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej po przeczytaniu projektu zmiany rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia stomatologicznego. Zdecydowany sprzeciw, chociaż nie jedyny, wzbudził przepis, zgodnie z którym od 1 stycznia 2015 roku nie byłoby możliwe korzystanie z pomocy dentystycznych jako personelu pomocniczego (patrz Minister zdrowia chce podnieść poprzeczkę w świadczeniach gwarantowanych!"). Nie jedyne to zastrzeżenie, uniemożliwiające NRL zaakceptowanie rozwiązań zaproponowanych przez Ministerstwo Zdrowia.

 

Pomoc dentystyczna ze zbyt wysokimi kwalifikacjami

Ministerstwo Zdrowia nie chce, aby pomoc dentystyczna z średnim wykształceniem i po odbyciu przeszkolenia zawodowego wykonywała jakiekolwiek zadania wyszczególnione w świadczeniach gwarantowanych. Tak miałoby być od 1 stycznia 2015 roku. Nie wystarczyłoby już spełnienie wymogów formalnych określonych w rozporządzeniu w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych stanowiskach w podmiotach leczniczych niebędących przedsiębiorcami.

Ministerstwo Zdrowia chce żeby czynności pomocnicze przy udzielaniu świadczeń stomatologicznych były wykonywane wyłącznie przez osoby posiadające kwalifikacje asystentki stomatologicznej uzyskane na poziomie szkoły policealnej publicznej lub niepublicznej (o uprawnieniach szkoły publicznej) lub posiadające tytuł higienistki stomatologicznej (uzyskany w trakcie studiów).

Tymczasem jest tak, że osoby zatrudnione w charakterze pomocy dentystycznej nie udzielają samodzielnie świadczeń zdrowotnych. Ich zadania sprowadzają się do organizacji pracy gabinetu dentystycznego i asysty przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych przez lekarza dentystę.

To oczywiste, że na rynku pracy zabraknie fachowego personelu pomocniczego. Wielu dentystów nie będzie miało szansy zatrudnić asystentki lub higienistki stomatologicznej, bo już teraz ich liczba nie odpowiada najpilniejszym nawet potrzebom gabinetów dentystycznych.

Pomoce dentystyczne to najczęściej kobiety z bogatym doświadczeniem zawodowym (stażem), legitymujące się zaliczonymi kursami zawodowymi, potwierdzającymi kwalifikacje i przydatność do zawodu, a zatem znakomita ich część jest dobrze przygotowana do wykonywania zawodu. Pytanie kto zapłaci za konieczność wypełniania kolejnych, niezrozumiałych wymogów formalnych, one same czy pracodawca? Najprostszym rozwiązaniem będzie zwolnienie z pracy osoby bez uprawnień i rywalizowanie o te, które takie uprawnienia mają. Efekt będzie taki, że najbardziej zdeterminowani właściciele gabinetów dentystycznych zmuszeni zostaną do podwyższania uposażeń. Koszty leczenia wzrosną.

Restrykcje takie chce wprowadzić minister zdrowia, ale czy ma ku temu uprawnienia? NRL twierdzi, że nie - bowiem zasady wykonywania zawodów medycznych, tryb nabywania uprawnień oraz warunki wymagane od kandydatów powinny być uregulowane w ustawie o zawodach medycznych, a nie wprowadzane do systemu prawnego tylnymi drzwiami.

 

Sprzeciw lekarzy budzi także to, że w projekcie rozporządzenia brak jest przepisów pozwalających na utrzymanie uprawnień zawodowych przez osoby zatrudnione na stanowisku pomocy dentystycznej przed wejściem w życie zmienionych przepisów. - Podwyższanie kwalifikacji zawodowych w trybie pozaustawowym prowadzi do zlekceważenia zasady ochrony praw nabytych, pozbawiając nawet najbardziej doświadczone pomoce dentystyczne prawa do wykonywania zawodu twierdzi NRL. W ocenie Rady obowiązek ewentualnego podwyższenia kwalifikacji zawodowych powinien dotyczyć tylko tych osób, które będą zechciałyby podjąć pracę w charakterze pomocy dentystycznej po 1 stycznia 2015 roku.

POLECAMY W SERWISACH