PARTNER PORTALU
partner portalu

Ekspresowa profilaktyka w szkole - 300 dzieci w dwie godziny. Młoda dentystka na cenzurowanym

"GW'/szaft
24-06-2014, 12:54
Ekspresowa profilaktyka w szkole - 300 dzieci w dwie godziny. Młoda dentystka na cenzurowanym Ekspresowa profilaktyka szkolna - 300 dzieci w dwie godziny. Młoda dentystka na cenzurowanym (źródło: sxc.hu)
Przeglądu zębów ok. 300 dzieci z jednego z pabianickich gimnazjów podjęła się dentystka z Łodzi. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że dokonała tego w dwie godziny. "Ekspresową" dentystkę oskarża się o oszukiwanie NFZ, ona sama twierdzi, że znalazła lukę w przepisach i szykuje kolejne przeglądy w szkole.

Historię stomatolożki o imieniu Joanna opublikowała „Gazeta Wyborcza". Lekarka oferowała placówkom szkolnym na terenie Łodzi i okolic przeglądy dentystyczne. Od dyrekcji, a także samych pacjentów nie oczekiwała zapłaty. Zależało jej jedynie na danych pacjentów, szczególnie na numerach PESEL. Przeglądy się odbywały, wszyscy byli zadowoleni. Do czasu.

Jeden z byłych współpracowników dentystki, postanowił opowiedzieć o szczegółach akcji. Zdradził on, że niektóre polegały na płukaniu ust przez dzieci płynem kupowanym w jednym z marketów. To wszystko.

W złym świetle dentystkę stawiają także relacje dyrektorów placówek. Według nich, przeglądy trwały ok. 2 godzin, a brało w nich udział nawet 300 dzieci. Czy to fizycznie możliwe? Wielu dentystów stwierdzi, że absolutnie nie.

Innego zdania jest sama dentystka, która nie widzi problemu. Odpowiada, że najczęściej sadzała dzieci na stołku lub krześle. Profesjonalną lampę zastępowała lampką nakładaną na głowę - taką jak u laryngologa. Przekonuje, że na przegląd zabierała kilkaset wysterylizowanych kompletów narzędzi.

Nie czuje także, że wyłudziła pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia, z którym jej gabinet ma podpisany kontrakt. Jak informuje „GW" za jednego pacjenta dentystka mogła "dostać" z kasy NFZ ok. 9,50 zł. Sama zainteresowana w kwestiach finansowych odsyła do księgowej. Lokalny NFZ już zapowiedział kontrolę.

- Nie widzę tu żadnej afery. Wychodzimy do pacjentów - przecież lekarz może pójść na wizytę domową. NFZ ma tu jakąś lukę, a ja działam w dobrej wierze - mówi „GW" dentystka.

Źródło informuje, że w najbliższych dniach doktor Joanna ma robić akcję fluoryzacyjno-przeglądową w łódzkim Gimnazjum nr 8.

Więcej na: www.wyborcza.pl 

Tymczasem Ministerstwo Zdrowia informuje, że na przykład dzieciom w wieku 10 lat przysługują, finansowane przez NFZ, tak zwane działanie profilaktyczne, rozpisane na szczegółowe procedury. Oto one.

Działania profilaktyczne wykonywane przez lekarza dentystę
1. Ocena stanu uzębienia za pomocą wskaźnika intensywności próchnicy PUW* dla zębów stałych i puw* dla zębów mlecznych oraz ocena stanu tkanek przyzębia przez oznaczenie głębokości kieszonek dziąsłowych (PD), utraty przyczepu łącznotkankowego (CAL) oraz wskaźnika krwawienia (BOP).
2. Oddzielne podanie poszczególnych składowych wskaźnika PUW* dla zębów stałych i wskaźnika puw* dla zębów mlecznych.
3. Kwalifikacja do szczególnej opieki stomatologicznej w zakresie podstawowego leczenia stomatologicznego lub specjalistycznego leczenia stomatologicznego.
4. Wykrywanie nieprawidłowości (wad) zgryzu według wskaźnika IOTN:
1) wyraźnego zniekształcenia lub
2) wyraźnego ograniczenia funkcji żucia lub gryzienia oraz wyrzynania zębów.
5. Profesjonalna profilaktyka fluorkowa. Dotyczy zębów mlecznych i stałych.

Działania profilaktyczne w zakresie profilaktyki chorób jamy ustnej  wykonywane przez Pielęgniarkę POZ lub piel. szkolną, higienistkę szkolną - prowadzenie u uczniów szkół podstawowych (klasy I-VI) znajdujących się na obszarach gdzie poziom fluorków w wodzie pitnej nie przekracza wartości 1mg/l, grupowej profilaktyki fluorkowej metodą nadzorowanego szczotkowania zębów preparatami fluorkowymi; udział w planowaniu, realizacji i ocenie edukacji zdrowotnej.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH