PARTNER PORTALU
partner portalu

Dentysta w szkole utopią?

js
19-11-2015, 12:03
Dentysta w szkole utopią? Czy dzieci mogą liczyć na dentystę w szkole? (foto: pixabay)
Władze Rzgowa wskazują na jeden aspekt, który praktycznie uniemożliwia powrót dentysty do szkoły. Trzeba będzie zmienić prawo?

W Rzgowie jest tak, że uczniowie tamtejszych szkół przyjmowani są w Gminnej Przychodni Zdrowia. Stomatolodzy są zatrudnieni w przychodni na podstawie umów cywilnoprawnych. Sami kupują materiały i zatrudniają pomoc stomatologiczną z własnego wynagrodzenia. Narodowy Fundusz Zdrowia opłaca usługi dentystyczne. W zasadzie zatem standard.

Wielu rodziców domaga się jednak uruchomienia gabinetów dentystycznych w szkołach.

Nie jest to realne, nie tylko ze względu na małą efektywność takiego rozwiązania i szczupłość kadry medycznej, ale także ze względu na konieczność leczenia dzieci pod opieką rodziców, która w godzinach przedpołudniowych nie zawsze jest możliwa.

Władze Rzgowa wyjaśniają. Uczniowie nie mają oddzielnych dni wizyt. Nieletni przychodzą w towarzystwie rodziców/opiekunów prawnych, którzy muszą każdorazowo wyrazić zgodę na zabieg. Z tego powodu nie można, tak jak dwadzieścia lat temu, zorganizować w pełnym zakresie leczenia stomatologicznego w szkołach. Wymagałyby to bowiem obecności rodziców/opiekunów prawnych przy większości zabiegów. Poza tym przepisy sanitarne zabraniają wykonywania usług stomatologicznych poza właściwie wyposażonymi gabinetami.

Radni Rzgowa przeznaczyli niedawno 35,16 tys. zł na realizację w 2015 r. I etapu wieloletniego programu profilaktyki stomatologicznej dla dzieci zameldowanych na terenie gminy. Nie są to jednak pieniądze dodatkowe, a jedynie przesunięte z dotacji dla Gminnej Przychodni Zdrowia.

W 2014 r. stomatolodzy przyjęli w Rzgowie 200 dzieci i nastolatków, w 2015 r. już 185. Młodzi i najmłodsi „z bólem” są przyjmowani natychmiast, a na leczenie lub w celu usunięcia niebolącego zęba - w ciągu tygodnia.

Więcej:  rzgow.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH