PARTNER PORTALU
partner portalu

Dentobusy i szkolne gabinety stomatologiczne w zasadzie przesądzone

ms
10-07-2017, 08:01
Dentobusy i szkolne gabinety stomatologiczne w zasadzie przesądzone W Sejmie o dentibusach i szkolnych gabinetach stomatologicznych (foto: Fotolia/PTWP)
Prace nad założeniami ustawy o zdrowiu dzieci i młodzieży, wspierającej uruchomienie szkolnych gabinetów stomatologicznych oraz dentobusów "praktycznie zakończone zostały" - poinformowała w Sejmie wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko.

- W Ministerstwie Zdrowia mamy pełną świadomość, że obecny stan jest dalece niewystarczający - powiedziała Szczurek-Żelazko. Jak zaznaczyła, stan ten jest w dużej mierze spowodowany sposobem finansowania tej opieki. - Odstąpiono od tworzenia gabinetów profilaktycznych w szkołach. Warunki finansowania stomatologii dziecięcej doprowadziły do tego, że wiele gabinetów szkolnych stomatologicznych, które funkcjonowały jeszcze kilkanaście czy kilka lat temu, zostały zlikwidowane z powodów finansowych - dodała.

Jak podała, obecnie na 27 tys. szkół różnego rodzaju tylko w 9,2 tys. są gabinety profilaktyki, w których pracują pielęgniarki; gabinetów lekarskich w szkołach jest 1,5 tys., a stomatologicznych - 1,7 tys.

Według wiceminister, również finansowanie tych świadczeń było niskie - jedna pielęgniarka miała pod opieką od 800 do 1200 uczniów, co - jak mówiła - powodowało, że w szkołach w środowiskach małomiasteczkowych i wiejskich pielęgniarka przychodziła do szkoły raz w tygodniu lub co drugi tydzień. To, jak oceniła Szczurek-Żelazko, w żadnej mierze nie wystarczało do prawidłowej opieki nad dziećmi i młodzieżą i nie dawało możliwości monitorowania ich stanu zdrowia.

Poinformowała, że obecnie w Ministerstwie Zdrowia "już praktycznie zakończone zostały" prace nad założeniami do ustawy o zdrowiu dzieci i młodzieży.

- W tej ustawie zakładamy, że pielęgniarka będzie zajmowała się mniejszą liczbą dzieci. Współpracujemy w tym zakresie z Ministerstwem Edukacji Narodowej, które na bieżąco przekazuje nam dane co do liczby szkół. Wiemy, że w związku z wejściem w życie reformy edukacji zmniejszy się liczba szkół, w związku z tym również nam łatwiej będzie dostosować opiekę nad uczniami, bo szkoły z natury swojej będą większe, bardziej liczebne - powiedziała Szczurek-Żelazko.

- Planujemy, aby jedna pielęgniarka zajmowała się nie więcej niż grupą 700-800 uczniów. To spowoduje, że będzie mogła częściej być w szkole - zaznaczyła.

Wiceminister podała także, że zweryfikowany ma być zakres zadań pielęgniarki. - Chcielibyśmy położyć większy akcent na kwestie koordynacji, współpracy z lekarzem rodzinnym i pielęgniarką środowiskową, ale również z położną środowiskowo-rodzinną - zaznaczyła. Jak mówiła, pielęgniarka szkolna ma być koordynatorką wszelkich działań profilaktycznych i promocyjnych, tak by trafiały one do tych dzieci i środowisk, które tego potrzebują.

- W tym całym systemie bardzo istotną rolę będzie odgrywało wsparcie samorządów czy dyrektorów szkół w budowie czy wyposażeniu gabinetów szkolnych. Chcielibyśmy uruchomić program, który byłby finansowany z budżetu państwa, w ramach którego dofinansowalibyśmy tworzenie i wyposażenie szkolnych gabinetów profilaktycznych, jak również przewidujemy w ramach tego programu tworzenie gabinetów stomatologicznych - mówiła Szczurek-Żelazko.

- Pojawia się również pomysł - myślę, że realny do zrealizowania - zakupu dentobusów, które mogłyby pełnić role profilaktyczną, szczególnie wśród małych szkół, w małych środowiskach. Wiemy, że w naszym kraju mamy dużą liczbę szkół, które mają poniżej 100 dzieci. Tworzenie gabinetów szkolnych, szczególnie stomatologicznych, których koszt jest bardzo duży, w takiej społeczności byłoby zwyczajnie nieopłacalne - dodała.

Wiceminister powiedziała także, że wspólnie z Narodowym Funduszem Zdrowia prowadzone są prace nad poprawą finansowania świadczeń stomatologicznych. (PAP)

dsr/ karo/

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
stomatologia dziecięca   dentysta w szkole   dentobus  

POLECAMY W SERWISACH