PARTNER PORTALU
partner portalu

Dentobusów nie będzie

ms
12-04-2016, 08:38
Dentobusów nie będzie Dentobusy? Nie w polskiej rzeczywistości.
Posłanka Henryka Krzywonos – Strycharska chciała wiedzieć czy Ministerstwo Zdrowia rozważa zakup bądź dofinansowanie zakupu dentobusów. Teraz już wie, że resort zdrowia takie planu nie ma.

Marek Tombarkiewicz, podsekretarz stanu w MZ odpowiedział, iż warunki realizowania świadczeń zdrowotnych nie zabraniają udzielania świadczeń zdrowotnych w tego typu gabinetach. O ile w sercu Henryki Krzywonos – Strycharskiej – być może - pojawiła się nadzieja, to już kolejne zdanie skutecznie ją zgasiło. - Nie rozważam pomysłu zakupu, czy dofinansowania mobilnych gabinetów dentystycznych – stwierdził Marek Tombarkiewicz.

Kiepsko wyceniane świadczenia stomatologiczne dla dzieci i młodzieży – trzeba to zmienić
Marek Tombarkiewicz przyznał, że ze względu na trudności i czas związany z realizacją stomatologicznych świadczeń leczniczych i profilaktycznych dla dzieci, i jednocześnie na niską ich wycenę przez NFZ - lekarze stomatolodzy nie są chętni do ich udzielania.

- W celu zwiększenia zainteresowania lekarzy dentystów udzielaniem świadczeń stomatologicznych dla dzieci i młodzieży, wystąpiłem do prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji o weryfikację wyceny świadczeń obejmujących stomatologię dziecięcą. Po otrzymaniu opinii w tej sprawie, podjęte zostaną działania na rzecz zwiększenia wyceny świadczeń zdrowotnych w tym zakresie.

Na problemy – książeczka
Marek Tombarkiewicz pochwalił się wprowadzeniem Książeczki Zdrowia Dziecka jako obowiązkowej dokumentacji medycznej, zawierającej część dotyczącą terminów przeprowadzenia profilaktycznych wizyt stomatologicznych u lekarza dentysty (istnieje konieczność jej wypełnienia przez lekarza dentystę). Spowodowało to zwiększenie świadomości rodziców co do przysługującego im prawa do badań profilaktycznych, a nie tylko wizyt mających na celu leczenie próchnicy.

Co zwalczy próchnicę
Wiceminister zdrowia starał się przekonać posłankę, że w walce z próchnicą należy skoncentrować się nie na leczeniu próchnicy, ale na działaniach służących zwiększeniu świadomości osób odpowiedzialnych za zdrowie jamy ustnej dzieci (np. w zakresie skutecznych sposobów zapobiegania powstawaniu próchnicy).

Marek Tombarkiewicz wymienił to, co jego zdaniem jest najistotniejszym w przeciwdziałaniu złu. Są to m.in.:
- regularne wizyty profilaktyczne u lekarza dentysty co 6 miesięcy, gwarantujące możliwość kontaktu nie tylko z dzieckiem, ale również z jego matką;
- leczenie próchnicy w początkowej fazie;
- stosowanie endo– lub egzogennych związków fluoru - w zależności od potrzeb dziecka;
- racjonalne żywienie i odżywianie dziecka, ze szczególnym uwzględnieniem ograniczania produktów kriogennych.

Skąd te tłumaczenia wiceministra zdrowia? Głębokie wrażenie na Henryce Krzywonos – Strycharskiej wywarły dane Ogólnopolskiego Monitoringu Zdrowia Jamy Ustnej. Wynika z nich, że 86 proc. sześciolatków ma próchnicę i aż 95 proc. - osiemnastolatków. Posłanka wie, że taki stan rzeczy jest efektem tego, iż dzieci nie są objęte przeglądami stomatologicznymi, ani leczeniem w szkołach, a w wielu gminach nie ma odpowiedniej opieki stomatologicznej dla najmłodszych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH