• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Danuta Kaczmarska: Czy RPD jest dobrym adresatem oczekiwań odnośnie uwolnienia polskich dzieci od próchnicy?

ms
06-08-2015, 08:02
Danuta Kaczmarska: Czy RPD jest dobrym adresatem oczekiwań odnośnie uwolnienia polskich dzieci od próchnicy? dr n zdr. Danuta Kaczmarska (foto: archiwum)
Dużo obietnic, jeszcze więcej deklaracji i haseł - wytworzona atmosfera wokół stomatologii dziecięcej dla jednych jest pożądaną zapowiedzią zmiany krytycznej sytuacji, dla drugich - bezproduktywną dyskusją, niewiele wnoszącą do procesu uwalniania polskich dzieci od próchnicy. Do tej drugiej grupy zalicza się dr n zdr. Danuta Kaczmarska, prezydent Zarządu Głównego Stowarzyszenia Polskich Higienistek Stomatologicznych, która w obronie swojego stanowiska przedstawia szereg argumentów. Oto one.

Z niepokojem obserwuję toczące się dyskusje i wymiany listów w środowisku, ponieważ nareszcie coraz więcej osób widzi problem wysokich wskaźników próchnicy, ale znowu widoczny jest brak konstruktywnych pomysłów i działań zmierzających do ich zmniejszenia.

Widzę głównie zaangażowanie Rzecznika Praw Dziecka, tymczasem moim zdaniem powinien on jedynie obserwować konstytucyjne działania administracji rządowej w zakresie opieki nad dziećmi i młodzieżą do 18. roku życia i oceniać czy są adekwatne do potrzeb, czy nie - i wówczas interweniować. Ewentualnie postulować ułatwienie dostępności do świadczeń lub zwiększenie środków na takie działania opłacane w ramach NFZ.

Organizacja ACFF (Alliance for a Cavity Free Future) przez deklaracje wiceprezesa prof. Doroty Olczak –Kowalczyk zgłasza chęć wsparcia działań RPD, chociaż moim zdaniem powinno być dokładnie odwrotnie. Tak szacowna organizacja ma wypracowane działania w innych rejonach UE i może wspierać doradzając ministrowi zdrowia w działaniach systemowych.

W Polsce są  organizacje o podobnych celach, jest tylko jeden problem, nie ma między nimi współpracy nakierowanej na poprawę sytuacji. Obecnie opisywana w różnych źródłach sytuacja zdrowotna dzieci polskich jest najgorsza w UE, a toczone publicznie dyskusje w środowisku oznaczają, że nadal nie będzie  rozwiązań zmierzających do jej poprawy.

W 15 krajach UE, gdzie jest zdecydowanie lepiej jak w:  Danii, Norwegii, Włoszech, a nawet w Czechach do prowadzenia profilaktyki, szczególnie grupowej, i edukacji prozdrowotnej nie zatrudnia się lekarzy tylko higienistki stomatologiczne oraz - jak w Anglii - dodatkowo  edukatorów zdrowia jamy ustnej. Profilaktyka, grupowa czy indywidualna, powinna być prowadzona systematycznie przez dyplomowane i licencjonowane higienistki stomatologiczne, które prowadziły ją też wcześniej (od 1974 r. - przez 25 lat) i mają doświadczenie. Dzisiaj mogą to robić skuteczniej mając środki i zaplecze techniczne, ustawiczne szkolenia podyplomowe i wsparcie organizacji międzynarodowych jak EDHF czy IFDH.

Obecnie w Polsce jest ok. 10 tysięcy dyplomowanych i licencjonowanych higienistek stomatologicznych, należy wykorzystać ten potencjał w budowie lepszej i skuteczniejszej opieki stomatologicznej. Takiego zaplecza wykwalifikowanych kadr  lekarzy dentystów i higienistek stomatologicznych, na tysiąc obywateli nie ma w żadnym innym kraju UE, natomiast sytuacja zdrowotna jamy ustnej jest najgorsza w Polsce, za nami jest tylko Wietnam (jak widać na wykresie).

Po zmianie sposobu finansowania opieki zdrowotnej i całkowitej prywatyzacji stomatologii (co było w 1999 r. bardzo wygodne dla budżetu państwa jak i lekarzy dentystów) nie odtworzono systemu opieki stomatologicznej, polegającej na działaniach opartych na szeroko prowadzonej profilaktyce, wczesnej diagnostyce, leczeniu i rehabilitacji. Stworzono opiekę prawie tylko leczniczą i rehabilitacyjną w ramach „ubogiego koszyka” opłacanego przez NFZ, czyli najmniej skuteczną i najdroższą  opiekę wśród różnych modeli  różnicowanych przez WHO.

POLECAMY W SERWISACH