• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Czeskim dentystom przybywa polskich pacjentów

ms
10-10-2017, 09:14
Czeskim dentystom przybywa polskich pacjentów Czescy dentyści czekają na polskich pacjentów (foto: archiwum)
Z wizyt u czeskich dentystów od początku 2017 r. skorzystało ponad 460 niepełnosprawnych, głównie z domów opieki społecznej z trzech przygranicznych województw: śląskiego, opolskiego i dolnośląskiego.

- Ośrodki dzwonią i umawiają wizyty często z dnia na dzień. Sami przywożą grupy busem. O leczeniu dowiadują się od innych placówek, które już tu były. W ramach naszego programu prozdrowotnego „Kierunek: Uśmiech”, w stałym kontakcie jesteśmy także z ponad 20 ośrodkami, które w każdej chwili mogą liczyć na pomoc, także w nagłych przypadkach  – mówi lek. dent. Piotr Borowski z kliniki Dentator w Ostrawie, ośrodka w Czechach leczącego wyłącznie niepełnosprawnych Polaków.

Tylko niepełnosprawni
Wśród pacjentów przeważają osoby ze znaczną niepełnosprawnością. W ponad 60 proc. przypadków to niepełnosprawni intelektualnie, a w 28 proc. niepełnosprawni ze znacznym ograniczeniem ruchowym. W Ostrawie leczone są osoby z chorobami psychicznymi, schorzeniami neurodegeneracyjnymi np. SM, a także niepełnosprawni  z chorobą Alzheimera i Parkinsona.

- Przyjmujemy wyłącznie pełnoletnich pacjentów z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym i znacznym, z każdym typem niepełnosprawności. To grupa, która ma największy problem, aby dostać się do dentysty, mimo iż prawo gwarantuje jej  bezpłatne leczenie. Brak jednak gabinetów leczących w narkozie sprawia, że takie osoby praktycznie są wykluczane przez system z dostępu do leczenia – mówi Piotr Borowski.

W Czechach wszystkie zabiegi u niepełnosprawnych wykonuje się w znieczuleniu ogólnym. – Narkoza jest tutaj standardem. Bez niej niemożliwe jest wykonanie leczenia np. u pacjenta ze spastycznością mięśni, padaczką, tikami nerwowymi, u osoby zdezorientowanej, z dentofobią, czy licznymi chorobami przewlekłymi - mówi Piotr Borowski.

- Nie działamy tylko jak pogotowie stomatologiczne, które łata dziury w zębach i odsyła do domu. Pacjenci trafiają u nas pod systematyczną opiekę. Razem z opiekunem i całym ośrodkiem włączani są także do programu edukacyjnego. To pozwala nam leczyć nie tylko osoby z bólem i rozległymi ubytkami, ale także osoby mające niewielkie zmiany chorobowe w jamie ustnej, które nie wpływają jeszcze na ogólny stan zdrowia chorego – mówi Piotr Borowski.

Za pracę czeskiego dentysty płaci polski NFZ
Podopieczni ośrodków, którzy wysyłani są do Czech na leczenie, nie ponoszą żadnych kosztów związanych z wizytą. Leczenie osób niepełnosprawnych za granicą w pełni refundowane jest przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Umożliwia to, działająca od 2013 r., Dyrektywa Transgraniczna, w oparciu o którą obywatele Polscy mogą liczyć na zwrot kosztów leczenia, które wykonane jest w każdym z krajów UE.  – W Czechach niepełnosprawni leczeni są w oparciu o obowiązujący w Polsce koszyk świadczeń gwarantowanych. Umożliwia on pełną refundacje zabiegów, które zostały w nim wyszczególnione. Dziś to ponad 100 różnych usług, które obejmują m.in. leczenie próchnicy, chorób dziąseł, przeglądy, zabiegi chirurgiczne i protetykę -  tłumaczy Piotr Borowski.

POLECAMY W SERWISACH