PARTNER PORTALU
partner portalu

Co można poprawić w stomatologii dziecięcej

ms
02-05-2016, 08:04
Co można poprawić w stomatologii dziecięcej family.jpg
Wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda powołał zespół, który zajmie się opracowaniem spójnej strategii dotyczącej opieki stomatologicznej nad dziećmi i młodzieżą. Z jakiej przyczyny?

Lekarze dentyści liczą przede wszystkim na wyższą wycenę świadczeń stomatologicznych skierowanych do dzieci i młodzieży. Nad problemem pochyla się AOTMiT, jednak problem jest zdecydowanie bardziej złożony. Na kilka wątków zagadnienia zwróciła uwagę, podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Profilaktyki, Dagmara Korbasińska, dyrektor Departamentu Matki i Dziecka w Ministerstwie Zdrowia.

- Ponad 90 proc. dzieci w wieku szkolnym regularnie trafia na badania profilaktyczne, realizowane w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego. Takie samo prawo przysługuje w ramach świadczeń gwarantowanych w zakresie opieki stomatologicznej nad dziećmi i młodzieżą. W tym jednak przypadku odsetek młodocianych pacjentów, wykorzystujących możliwość przebadania jamy ustnej, jest zastraszająco niski – poinformowała Dagmara Korbasińska.

- Wina leży po stronie rodziców, ale także lekarzy POZ, którzy powinni przypominać o wizytach profilaktycznych u stomatologa – diagnozuje dyrektor Departamentu Matki i Dziecka w Ministerstwie Zdrowia.

- Prawdą jest, że w ramach badań profilaktycznych znajduje się między innymi ocena stanu jamy ustnej, którą wykonują lekarze POZ, ale to nie jest profesjonalne badanie. Sytuacja to przedziwna, że koszyk świadczeń gwarantowanych dla dzieci i młodzieży w zakresie usług stomatologicznych jest zdecydowanie bogatszy w porównaniu do tego czego mogą oczekiwać osoby dorosłe, a jednak pieniądze wydatkowane na małoletnich pacjentów są zdecydowanie mniejsze, nawet po korekcie liczebności obu populacji – ocenia przedstawicielka MZ.

- Sytuacji tej nie można tłumaczyć tylko brakiem zainteresowania stanem uzębienia dzieci ze strony rodziców. Często opiekunowie małoletniego muszą poszukiwać gabinetu dentystycznego, w którym przebadane zostałoby ich dziecko, gdyż wielu dentystów, realizujących kontrakt z NFZ, nie chce przyjmować - z reguły - kłopotliwych małych pacjentów – uważa Dagmara Korbasińska.

W opinii dyrektorki, przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele. Zasadnicza to kuriozalnie niska wycena świadczeń stomatologicznych, z których korzystają dzieci i młodzież. Stawki za leczenie powinny być wyższe od tych obowiązujących w stomatologii dla dorosłych, a tymczasem często są … niższe.

Zmiany na lepsze być może nastąpią. Wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda powołał zespół, który ma kompleksowo opracować strategię dotyczącą opieki stomatologicznej nad dziećmi i młodzieżą. Na dobrą radę trzeba będzie jednak jeszcze poczekać, gdyż zespół dopiero zaczął prace.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH