PARTNER PORTALU
partner portalu

CEDE 2019: Fakty i mity na temat leczenia próchnicy

Ewa Nieckuła
20-09-2019, 13:00
CEDE 2019: Fakty i mity na temat leczenia próchnicy Mimo coraz lepszych metod diagnostycznych dentysta oceniając zaawansowanie próchnicy widzi zaledwie czubek góry lodowej (fot. pixabay)
Bez skutecznego ograniczenia  ryzyka choroby próchnicowej, odbudowa utraconych tkanek nie przyniesie rezulatatów! Odbudowa to nie terapia, apelowała prof. dr hab. n. med. Agnieszka Mielczarek podczas swojego wystąpienia na Kongresie Unii Stomatologii Polskiej na CEDE 2019 w Poznaniu.

Mimo że stomatolodzy prowadzą coraz intensywniejsze działania profilaktyczne, próchnica nadal jest problemem. Nawet w krajach skandynawskich (które przodują w profilaktyce próchnicy) do 20 proc. populacji jest odporne na współczesne metody zapobiegania tej chorobie. I niestety w skali świata próchnica jest istotnym problemem, który stale się nasila, mówiła prof. dr hab. n. med. Agnieszka Mielczarek, kierownik Zakładu Stomatologii Zachowawczej WUM, konsultant krajowy ds. stomatologii zachowawczej z endodoncją na Kongresie Unii Stomatologii Polskiej w Poznaniu.

Globalne szacunki występowania próchnicy mówią o 3,5 bln osób cierpiących na to schorzenie, a co bardzo niepokojące aż 44 proc. z tych osób się nie leczy. Na polskim podwórku  sytuacja także niepokoi, badania monitoringowe z 2017 r. wykazały, że problem próchnicy nie dotyczy tylko 0,9 proc. populacji osób dorosłych (wiek 35-44 lata).

I choć możliwości diagnostycznie są w tej chwili znacznie większe niż jeszcze kilka lat temu, to w warunkach klinicznych widzimy zaledwie "wierzchołek góry lodowej", czyli zmiany na etapie białych plam próchnicowych. Jeśli odpowiednio w tym momencie nie zareagujemy, to kaskada rozwijających się zmian doprowadzi na końcowym etapie do utraty zęba. Poza lepszą diagnostyką, mamy także do dyspozycji wiele narzędzi do prowadzenia terapii nieinwazyjnej, bez ingerencji w twarde tkanki zęba. Pamiętajmy, że nawet przy utracie ok. 40-50 proc. związków mineralnych w rejonie zmiany o charakterze białej plamy, jesteśmy w stanie leczyć w sposób nieinwazyjny, podkreślała prof. Mielczarek.

"Drill - refill - bill" do lamusa
Przez wiele lat problem leczenia choroby próchnicowej był dość schematyczny i polegał głównie na rekonstrukcji tkanek przez próchnicę zniszczonych, czyli na nawiercaniu i zakładaniu wypełnień. W tym okresie dominowała koncepcja nieselektywnej eliminacji tkanek zniszczonych przez próchnicę. Jak się okazuje leczenie to nie było skuteczne, gdyż  sukces tej terapii po 3-5 latach wynosił 33-37 proc. a po 10 latach już tylko 13 proc.. Terapia ta nie mogła dawać trwałych rezultatów bez ograniczania czynników ryzyka rozwoju choroby. Sama rekonstrukcja to nie jest terapia, podkreślała prof. Mielczarek.

W poszukiwaniu nowych koncepcji walki z chorobą próchnicową eksperci zgadzają się, że najważniejszym etapem terapii jest ochrona tkanek zęba, a z terapią inwazyjną należy wkraczać tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne.

Celem walki z próchnicą w XXI wieku jest ochrona tkanek zęba za wszelką cenę!
Strategia leczenie próchnicy ubytkowej wygląda zatem następująco:
- ograniczenie czynników ryzyka,
- usunięcie chorobowo zmienionej tkanki,
- odbudowa z użyciem materiału odtwórczego (najlepiej biologicznie czynnego, pobudzającego procesy regeneracyjne),
- zachowanie funkcji i struktury zęba,
- zachowanie żywotności miazgi.

SŁOWA KLUCZOWE
NFZ   opieka stomatologiczna   dziecko_u_stomatologa  

POLECAMY W SERWISACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.