PARTNER PORTALU
partner portalu

Bydgoszcz: spór o igły zostawione w zębie

Express Bygdoski
25-02-2014, 08:02
Bydgoszcz: spór o igły zostawione w zębie Bydgoszcz: spór o igły zostawione w zębie (Fot. Fotolia/PTWP)
Mieszkaniec Bydgoszczy po 12 latach wrócił do Wielospecjalistycznej Przychodni „Bartodzieje”. Do dentysty sprowadził go ostry ból zęba. Jak się okazało, cierpienie powodowały pozostawione w zębie igły endodontyczne. Pacjent twierdzi, że zawinili lekarze z przychodni i chce zwrotu pieniędzy za ponowne leczenie. Właściciele placówki twierdzą, że roszczenia są bezzasadne.

Pan Paweł chce odzyskać pieniądze za usunięcie złamanych narzędzie kanałowych z zęba. Przekonuje, że tkwiły tam od 12 lat, a zostawił je lekarz, który leczył go w tej samej placówce - informuje „Express Bydgoski".

Narzędzia usunięto w przychodni „Bartodzieje". Koszt usługi - 700 złotych. Kiedy pacjent wrócił do placówki ze zdjęciem RTG zapytano go, dlaczego tak późno się pojawił.

Pan Paweł nie ustępował. Napisał skargę i otrzymał na nią odpowiedź:

- Przeprowadzenie analizy dokumentacji (...) skłania nas do następujących wniosków: okres, jaki upłynął od terminu leczenia zęba w naszej poradni a wystąpieniem obrzęku uniemożliwia jednoznaczne wskazanie przyczyny - czytamy w piśmie. - Preparaty i narzędzia, jakie zostały zastosowane przy leczeniu bardzo zniszczonego zęba, przyniosły pozytywny rezultat. Ponadto nie posiadamy informacji, a także nie mamy możliwości ustalenia faktu, czy ząb, który jest powodem pana roszczeń, nie był leczony w innym gabinecie.

Pacjent otrzymał kolejne pismo, tym razem podpisane przez radcę prawnego, informujące go o tym, że NZOZ odmawia wypłaty jakichkolwiek pieniędzy, ponieważ nie ma żadnych przesłanek uzasadniających roszczenie. Poza tym sprawa się przedawniła.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
dentysta w Bydgoszczy   NZOZ Bartodzieje  

POLECAMY W SERWISACH