PARTNER PORTALU
partner portalu

Bartosz Arłukowicz: próchnica winą rodziców

szaft
10-09-2013, 13:30
Bartosz Arłukowicz: próchnica winą rodziców Fot.: PTWP
NFZ zawsze mógłby wydać więcej pieniędzy na leczenie zębów najmłodszych, ale to nie rozwiąże wszystkich problemów. Profilaktyka stomatologiczna wymaga dobrego finansowania, ale przede wszystkim wymaga dobrej edukacji.
W rozmowie z reporterem Informacyjnej Agencji Radiowej minister zdrowia Bartosz Arłukowicz stwierdził, że NFZ zawsze mógłby wydać więcej pieniędzy na leczenie zębów najmłodszych, ale to nie rozwiąże wszystkich problemów. - Profilaktyka stomatologiczna wymaga dobrego finansowania, ale przede wszystkim wymaga dobrej edukacji. Chyba wszyscy musimy się trochę uderzyć w piersi, że do stomatologa częściej chodzimy, gdy boli, a zbyt rzadko gdy jeszcze nie boli" - przekonywał w radiu szef resortu zdrowia.

Przypomnijmy, że z raportu NIK wynika, że ponad połowa matek trzylatków ani razu nie była z dzieckiem u dentysty, a połowa dzieci w tym wieku ma już próchnicę w trzech zębach. U dentysty nigdy nie było 10 proc. siedmiolatków, choć tylko co piąty nie ma w ogóle próchnicy. Zdaniem Ministra Zdrowia to właśnie fakt, że rodzice za rzadko chodzą z dziećmi do dentysty, jest główną przyczyną problemów ze zdrowiem jamy ustnej polskich nastolatków.

Według kontrolerów Izby, aż dziewięciu na dziesięciu polskich nastolatków ma próchnicę. W rezultacie wieloletnich zaniedbań rośnie liczba dorosłych, którym wypadają zęby, a na wsiach i w małych miastach większość dzieci nie ma dostępu do publicznej opieki stomatologicznej. Celem kontroli była ocena działań MZ i NFZ związanych z zapewnieniem równego dostępu do świadczeń stomatologicznych w zakresie profilaktyki i leczenia (w latach 2010-2012) i w ocenie NIK działania Ministerstwa Zdrowia, które miały rozwiązać problem walki z próchnicą u dzieci i młodzieży, okazały się nieskuteczne. W latach 2010-2012 nie działał ani jeden krajowy program z zakresu profilaktyki przeciwpróchniczej finansowany przez Ministerstwo Zdrowia. Jak zauważa NIK, leczenie stomatologiczne nie znalazło się też w grupie priorytetów określonych w rozporządzeniu ministra zdrowia z 21 sierpnia 2009 roku.

Ministerstwo Zdrowia broni się brakiem pieniędzy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH