• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Autonomia dentystów. Czy pojawia się poważny problem w samorządzie lekarzy i lekarzy dentystów?

Mirosław Stańczyk
07-12-2015, 12:57
Autonomia dentystów. Czy pojawia się poważny problem w samorządzie lekarzy i lekarzy dentystów? Maciej Hamankiewicz, prezes NRL (foto: Fotolia/PTWP)
Maciej Hamankiewicz, prezes NRL w rozmowie z infoDENT24.pl mówi o dotychczasowej dobrej współpracy w samorządzie lekarzy i lekarzy dentystów oraz sygnalizuje problemy, które mogą być efektem apelu KS NRL „W sprawie poszanowania odrębności zawodu  lekarza dentysty we wspólnym samorządzie zawodowym”.

Mirosław Stańczyk infoDENT24.pl: Silna reprezentacja zawodowa lekarzy i lekarzy dentystów z definicji powinna być niezależna i samorządna. Z kolei oba te sformułowania przypisane są do starogreckiego pojęcia „autonomia”, o którą – póki co - w ramach samorządu medyków, coraz głośniej dobijają się lekarze dentyści. Mówi o tym oficjalne stanowisko Komisji Stomatologicznej NRL, zaprezentowane w apelu nr 6 z 28 listopada 2015 r., a zatytułowanym W sprawie poszanowania odrębności zawodu lekarza dentysty we wspólnym samorządzie zawodowym.
Czy dla prezesa NRL słowo autonomia niesie inne treści niż jeszcze kilka miesięcy temu?
Maciej Hamankiewicz, prezes NRL: Przykro mi o tym mówić, ale obawiam się, że słowo to stało się wytrychem do działań, u podłoża których znajdują się zamiary wcale nie wynikające z dbałości o respektowanie w naszym samorządzie autonomii lekarzy dentystów, cokolwiek w tym kontekście słowo autonomia miałoby oznaczać. O ile grupa zawodowa lekarzy dentystów, lub może bardziej osoby ją reprezentujące w samorządzie lekarzy i lekarzy dentystów, chcą zmian, a tak muszę odczytać apel z 28 listopada, to jako prezes NRL pytam o jakie zmiany chodzi, jaki jest ich cel?

infoDENT24.pl: Być może dentyści, stanowiący 22 proc. członków samorządu, czują się zdominowani przez 78 proc. lekarzy i być może wzrasta poczucie występowania w roli mniejszościowego koalicjanta, który – co prawda - może mieć swoje zdanie, ale aby to zdanie mieć - musi uzyskać błogosławieństwo dominującej siły w samorządzie, a taką siłą są lekarze.
Maciej Hamankiewicz: Absolutnie nie zgodzę się z takim postrzeganiem rzeczywistości. Z nikim nie tworzyliśmy i nie tworzymy koalicji, nie ustalaliśmy z nikim ról rozpisanych na stronę dominującą i zdominowaną. Taki osąd jest nieusprawiedliwiony, o ile faktycznie występuje, byłby głęboko niesprawiedliwy wobec lekarzy.

infoDENT24.pl: Trudno jednak uwierzyć, aby apel o poszanowanie autonomii powstał bez faktów, które sankcjonowały stanowisko, bądź co bądź, znakomitej większości członków KS NRL.
Maciej Hamankiewicz: O ile poznam fakty z pewnością skrupulatnie do nich się odniosę – póki co - trudno mi polemizować z apelem. Takie zdarzenie wystąpiło i trzeba go zaakceptować ze wszystkimi konsekwencjami, których życzyliby sobie, bądź nie życzyliby sobie lekarze dentyści.
Zgodzę się, że w autonomii ważne są niezależność i samorządność, ale nie zapominajmy o jeszcze jednym elemencie samostanowienia, a mianowicie o samofinansowaniu się. Daleki jestem od wypominania przepływów finansowych, ale jeśli mówić o faktach to środki są wydatkowane poza proporcją 22 proc. płaconych składek - z korzyścią dla lekarzy dentystów. Uważam, że to dobrze, bo także w ten sposób lekarze i lekarze dentyści powinni się wzajemnie wspierać.

POLECAMY W SERWISACH