PARTNER PORTALU
partner portalu

Zawód dentysty sprzed 10 tys. lat: rozpałka do ognia - wiertłem stomatologicznym

en
07-04-2016, 13:07
Zawód dentysty sprzed 10 tys. lat: rozpałka do ognia - wiertłem stomatologicznym 10 tys. lat temu z bólem zęba do dentysty (foto: pixabay)
Przez miliony lat praprzodkowie człowieka nie mieli problemów z próchnicą. Ich jedynym „dentystycznym” zabiegiem było dłubanie zaostrzonym patykiem w zębach. Raj się kończy z nastaniem ery rolnictwa. Zepsute zęby stały się powszechnym problemem ok. 10 tys. lat temu.

Rozwój rolnictwa spowodował, że ludzie osiedlali się w jednym miejscu, porzucając wędrowny tryb życia. Pokarm zasobny w węglowodany stał się łatwo dostępny. Głód przestał był plagą, można było częściej rodzić dzieci. Tymczasem stan uzębienia kobiet był dużo gorszy niż mężczyzn w tamtych czasach.  Zmiany hormonalne w ciąży zwiększają procesy zapalne dziąseł, zmienia się też pH śliny, która mniej skutecznie unieszkodliwia kwasy niszczące szkliwo.

Prehistoryczne społeczeństwa nie cierpiały biernie, próbowano usunąć przyczynę bólu i tak narodziła się stomatologia. Czy jednak ówcześni dentyści przynosili ulgę swoim pacjentom?

Pierwsze ślady świadczenia usług stomatologicznych odkryto we Włoszech. Zepsute zęby w czaszce datowanej na 14 tys. lat nosiły ślady skrobania ostrym krzemiennym narzędziem. Pewnie w ten sposób udawało się - przynajmniej częściowo - usunąć zniszczoną przez próchnicę tkankę.

Kilka tysięcy lat później, 9 – 7,5 tys. lat temu, wynaleziono technikę wiercenia w zębach. Dobitne ślady postępu w stomatologii odkryto na terenie dzisiejszego Pakistanu. Zęby dziewięciu osobników miały ślady wiercenia. U wszystkich w zębach trzonowych, na powierzchni gryzącej. Precyzyjne dziury miały od 1-3 mm średnicy. Badanie pod mikroskopem ujawniło, że nie zrobiono ich podczas skrobania, ale były wynikiem wiercenia (tymi samymi metodami, którymi wiercono w zębach, rozpalano ogień).

Także wypełnienia mają całkiem długą historię. W czaszce sprzed 6,5 tys. lat, znalezionej na terenie Słowenii, odkryto dziurę w zębie zatkaną woskiem pszczelim.

Dowody na sposoby znieczulania pacjentów nie przetrwały. Jedno jest pewne - prehistoryczni pacjenci musieli być o wiele bardziej odważni niż obecnie.

Więcej: bbc.com

Czytaj także: Zęby z drewna muszelek i ołowiu
Pompeje starożytni mieszkancy wzorem dbałości o zęby

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
muzeum stomatologii   archeologia  

POLECAMY W SERWISACH