PARTNER PORTALU
partner portalu

W muzeum szczoteczki do zębów

en
21-01-2017, 10:26
W muzeum szczoteczki do zębów Ze szczoteczką do zębów przez wieki (fot. pixabay)
W Stanach Zjednoczonych powstało  muzeum online - Virtual Dental Museum. To sposób na upowszechnienie wiedzy na temat rozwoju stomatologii, ale i edukację prozdrowotną. Nie brakuje ciekawych eksponatów i informacji, chwali wirtualną wystawę jej kurator dr Dorothy Dechant, dyrektor Institute of Dental History and Craniofacial Study.

Troska o zęby stara jak świat
Istoty ludzkie mają stadną naturę i są wzrokowcami, dla których twarz ma bardzo duże znaczenie. Stąd zęby, sposób w jaki były i są postrzegane przez otoczenie, mają silny wpływ na poczucie pewności siebie. Nic więc dziwnego, że od zarania dziejów ludzie próbowali różnych sposobów, by poprawić wygląd zębów,  a w efekcie także zdrowie jamy ustnej.

Od ponad 5 tys. lat funkcjonują wykałaczki robione z drewna, kości, trzciny, metalu, plastiku. Na stanowiska archeologicznych z terenów dawnej Mezopotamii, Egiptu, Babilonu, czy zamieszkałych przez Etrusków często znajdowano też inne rozwiązanie - patyczki do żucia wykonane z różnych gatunków drewna. W starożytnej Grecji popularny był zwyczaj czyszczenia powierzchni zębów gołym lub osłoniętym palcem. W Europie do połowy XIX wieku służył do tego celu kawałek płótna lnianego lub gąbki.

Bakterie na zębach namierzone
W 1683 r.  Antoni van Leeuwenhoek, ojciec mikrobiologii, po raz pierwszy zaobserwował bakteryjny biofilm zebrany z powierzchni zębów. Jednak  poznanie jego właściwości wymagało wiele czasu, bo trwało aż drugiej połowy wieku XX.

Leeuwenhoek dokonał jeszcze jednej ważnej obserwacji. A mianowicie odnotował, że osad nazębny  łatwo zdjąć z zębów, które są codziennie czyszczone przez pocieranie, podczas gdy ten pokrywający zęby starych ludzi, jest bardzo trwały.

Pomysł gonił pomysł
Szczoteczka do zębów z naturalnego włosia, ułożonego pod właściwym kątem na końcu „rączki”, najprawdopodobniej powstała w Chinach w 1498 r. Podczas, gdy niewiele później, naśladująca ułożeniem włosia pędzel malarski, została zrobiona w Hiszpanii i ok. 1590 r. znalazła się w użyciu we Francji.

W Europie w XVII-XVIII wieku, szczoteczki do zębów były rzadkim, luksusowym przedmiotem, wykonywano je ze srebra i złota oraz bogato zdobiono. Pierre Fauchard, ojciec współczesnej stomatologii, doradzał, by czyścić zęby gąbką. Przestrzegał, że używanie szczoteczki z włosia końskiego może powodować uszkodzenia zębów.

Pierwsza manufaktura, skromnych szczoteczek, bo wykonanych z wołowej kości i  włosia dzika ruszyła w Anglii w 1780 r. Jednak dopiero ok. 1850 r. rozpoczęła się masowa produkcja tanich szczoteczek do zębów.

Choć niektórzy amerykańscy dentyści opowiadali się za myciem zębów specjalnymi szczoteczkami już w 1779 r. to były one głównie importowane z Europy i mało popularne wśród Amerykanów. Na dobre zadomowiły się na amerykańskim rynku dopiero pod koniec XIX wieku.

W 1893 r. po raz pierwszy rękojeść z kości zastąpiono kolorowym celuloidem, ale jeszcze przez co najmniej trzy dekady chętniej kupowano w USA tańsze tradycyjne szczoteczki sprowadzane z Japonii. Na początku XX w. zaledwie co piąty Amerykanin posiadał ten nieodzowny dla zdrowia sprzęt.

POLECAMY W SERWISACH