• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Śmierć Elvisa Presley, bo dentysta mu nie pomógł?

ms
16-08-2017, 09:17
Śmierć Elvisa Presley, bo dentysta mu nie pomógł? Elvis Presley u dentysty na dzień przed śmiercią (foto: pixabay)
Elvis Presley odwiedził gabinet dentystyczny 15 sierpnia 1977 r. o godz. 22.30. Podczas tej wizyty król rock and rolla zamówił koronę. 16 sierpnia już nie żył.

Koronę po śmierci artysty wykonał dentysta z Memphis Henry J Weiss. Korona wystawiona została na aukcji. Kupił ją za 11 tys. USD nie kto inny jak Michael Zuk, kanadyjski dentysta i obsesyjny kolekcjoner dentystycznych pamiątek po sławnych ludziach.

Jest jednak jeszcze jeden dentysta, z którym król rock and rolla kontaktował się na kilka godzin przed śmiercią, to dr Hofman, który miał status osobistego stomatologa Presleya. Chodziło ponoć o pomoc w uśmierzeniu bólu zęba. Gwiazdor próbował przekonać dentystę, aby ten przepisał mu środki przeciwbólowe. Istnieje hipoteza, że wcześniejsza wizyta u dentysty Henry J Weissa skutkowała pojawieniem się uporczywego bólu. Presley szukał ratunku u „swojego” dentysty Hofmana. Ten jednak nie był skory do wypisania recepty na silne środki przeciwbólowe. Dlaczego?

To oczywiste, stomatolog dobrze wiedział, że Presley uzależniony jest od narkotyków. Środki przeciwbólowe piosenkarz jadł dosłownie garściami. Niejednokrotnie lekoman bliski był śmierci po przedawkowaniu medykamentów.

Była jednak osoba, która regularnie pomagała artyście, gdy ten szukał ukojenia w lekach, to George Nichopoulos - medyk bezrefleksyjnie zaopatrujący Presleya w leki.

O 4.00 nad ranem 16 sierpnia 1977 r. przyrodni brat Elvisa Ricky Stanley wykupił w aptece na receptę silny lek  przeciwbólowy Dilaudid.

Gwiazdor po zażyciu tabletek zamknął się w łazience, po kilku godzinach nie żył.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
leki   Elvis Presley  

POLECAMY W SERWISACH