PARTNER PORTALU
partner portalu

Przekonania religijne w gabinecie kolejny powód, żeby ich nie ujawniać

21-11-2012, 06:28
Przekonania religijne w gabinecie  kolejny powód, żeby ich nie ujawniać (źródło: wikipedia.org)
Przekonania religijne w gabinecie kolejny powód, żeby ich nie ujawniać (źródło: wikipedia.org)
Kilka tygodni temu informowaliśmy o tym, że sąd w Berlinie ukarał grzywną 1500 euro lekarza dentystę, który odmówił przyjęcia na stanowisko asystentki stomatologicznej muzułmanki, ponieważ w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej nie zgodziła się zdjąć tradycyjnej chusty. Okazuje się, że dyskryminacja, lub - jak w tym przypadku - namawianie do swoich przekonań, może kosztować dentystę dużo więcej

350 tys. dolarów takie odszkodowanie musi wypłacić oregoński dentysta Andrew Engel byłej asystentce w ramach rekompensaty za utratę pracy. Susan Muhleman z posady zrezygnowała wprawdzie sama, ale zrobiła to, ponieważ szef uraził jej uczucia religijne nakazując uczestnictwo w trzydniowym sympozjum scjentologicznym.
O religii w gabinecie
Scjentolodzy określają się jako religijna organizacja non-profit, poświęcona propagowaniu rozwoju ducha oraz programom doradztwa i rehabilitacji. Mówi się, że to stosowana filozofia religijna. Scjentolodzy budzą tyle samo fascynacji (znanymi scjentologami są m.in.: John Travolta, Tom Cruise, Goldie Hawn, Demi Moore), co kontrowersji. Szczególnie dla chrześcijan jest to trudny temat, którzy przekonują (niewiele osób wie, czy mają rację), że wyznawcy scjentologii uważają np., że Jezus Chrystus nigdy nie istniał, ale został wszczepiony do kolektywnej pamięci ludzkości przez Xenu 75 milionów lat temu i że chrześcijaństwo było "operacją entheta (zła) ,kierowaną przez istoty zwane Targami, co jednoznacznie identyfikuje Jezusa i chrześcijaństwo jako siły zła, a nie dobra.
Asystentka nie chciała próby charakteru
Źródła nie mówią, jaką wiedzą o przekonaniach scjentologicznych dysponowała asystentka dr. Engela, jednak odmówiła udziału w sympozjum. Nie spodobało się jej również to, że dentysta chciał ocenić ją przy użyciu tzw. skali tonowej, scjentologicznego systemu określania ludzkiego nastroju i zachowania. Im niżej ktoś jest na skali, tym bardziej skomplikowane są jego codzienne problemy i tym ostrożniej należy z nim postępować.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
lifeDENT   odszkodowanie pacjenta  

POLECAMY W SERWISACH