PARTNER PORTALU
partner portalu

Płyny do płukania jamy ustnej - kardiologiczna bomba?

ms
30-01-2014, 12:15
Płyny do płukania jamy ustnej - kardiologiczna bomba? Płyny do płukania jamy ustnej - kardiologiczna bomba? (foto: sxc.hu)
Prof. Amrita Ahluwalia z Queen Mary University of London wykazała się nie lada odwagą, bo po przebadaniu zaledwie kilkunastu osób wydała werdykt, że konkretny produkt do płukania jamy ustnej (Corsodyl) może powodować wzrost ryzyka powstania zawałów serca i udarów mózgu. To poważne oskarżenie mogące mieć niebagatelne skutki dla znaczącego segmentu branży higieny jamy ustnej.

Antyseptyczne płyny do płukania jamy ustnej charakteryzują się niebezpiecznym działaniem ubocznym, a mianowicie niszczą bakterie, które w organizmie człowieka mają wpływ na odpowiedni poziom ciśnienia krwi. Wpływ ten jest o tyle niebagatelny, że brak drobnoustrojów niemal natychmiast powoduje wzrost poziomu ciśnienia w krwiobiegu (od 2,0 do 3,5 mmHg). Taka zmiana przekłada się na zwiększone ryzyko powstania zawału lub udaru. Naukowcy wyliczyli, że wówczas ryzyko śmierci w wyniku poważnych chorób serca wzrasta o 7 proc. a niebezpieczeństwo zgonu na skutek udaru - aż o 10 proc.

Prof. Amrita Ahluwalia tak radykalne wnioski wysnuła w oparciu o przebadanych 19 zdrowych ochotników, którzy każdego dnia dwukrotnie stosowali płyn do płukania jamy ustnej. Okazało się, że od kilkadziesiąt minut do kilku godzin po prostej czynności higienicznej u wszystkich uczestników eksperymentu zanotowano wzrost ciśnienia krwi.

Przyczyną zła jest ponoć chlorheksydyna, organiczny związek chemiczny o właściwościach antyseptycznych. Corsodyl zawiera w objętości 0,2 proc. chlorheksydyny. Inni producenci twierdzą, że nie stosują tego związku. Nie ma go np. Listerine. - Cóż z tego, skoro z wyjaśnień profesor z Queen Mary University of London wynika, że każdy płyn do płukania jamy ustnej zawiera podobnie działający składnik.

Autorka badań tonuje wymowę przeprowadzonego badania. Twierdzi ona, że zanotowane rezultaty nie oznaczają konieczność odłożenia płynów do płukania jamy ustnej na półkę. Chodzi o to, aby stosować je z umiarem, tylko w razie wyraźnej konieczności. Takie oświadczenie z pewnością nie uspokoi atmosfery w branży. Straty będą ewidentne. Tylko Brytyjczycy na produkty do płukania jamy ustnej wydają 180 mln funtów rocznie.

Przedstawiciel GlaxoSmithKline oświadczył, iż badania firmy nie wykazały niepożądanych oddziaływań Corsodylu i dodaje, że preparat przeznaczony jest do stosowania krótkookresowego. W przypadku systematycznego używania tego typu środków, producent poleca Corsodyl Daily o łagodniejszym działaniu (ma tylko 0,06 proc. chlorheksydyny).

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH