PARTNER PORTALU
partner portalu

Penis w niebezpieczeństwie? Zadzwonili po dentystów!

ms
08-06-2017, 09:57
Penis w niebezpieczeństwie? Zadzwonili po dentystów! Dentyści pochylają się nad pacjentem i nie jest to fotomontaż
Znowu życie nakreśliło scenariusz trudny do wymyślenia. Dwóch dentystów musiało ratować przyrodzenie mężczyzny, który w sposób trudny do wyjaśnienia umieścił je w kluczu oczkowym.

37-letni mężczyzna pojawił się rano, 2 czerwca w szpitalu w chińskim mieście Linhai z kluczem oczkowym, który zamiast łeb śruby obejmował przyrodzenie przybysza.

Lekarze próbowali pomóc nieszczęśnikowi, ale ich starania nie przyniosły rezultatu.  Ktoś wpadł na pomysł, aby zadzwonić po strażaków. Ci jednak rozłożyli bezradnie ręce. Ich sprzęt mógł uczynić o wiele więcej złego niż dotychczas to zrobił klucz.

Ostatecznie zdecydowano się posłać po ….dentystę.

Na miejsce przybyło dwóch stomatologów Zhou Gi oraz Shi Gengsheng. To był strzał w dziesiątkę. Okazało się, że wiertła dentystyczne poradziły sobie z twardą stalą narzędziową. Ważne, że w trakcie niecodziennego zabiegu pole operacyjne było chłodzone wodą pod ciśnieniem, zatem pacjent nie musiał obawiać się o negatywny wpływ wysokiej temperatury na stan strategicznej części jego ciała.

Okazuje się, że dentyści okazali się niezastąpieni nie tylko w przypadku ratowania chorych zębów.

Od momentu pojawienia się w szpitalu do zakończenia akcji ratunkowej minęło 17 godzin. Zdecydowana większość tego czasu przeznaczono na myślenie jak pomóc niecodziennemu pacjentowi.

Akcja dentystów trwała kilkadziesiąt minut.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
wiertła  

POLECAMY W SERWISACH