PARTNER PORTALU
partner portalu

Od NFZ do pro publico bono

ms
04-08-2014, 12:53
Od NFZ do pro publico bono Dentysta za grosze (foto: sxc)
Sytuacja to niezwykła, prasę obiegła informacja, że lekarz dentysta Paweł Mioduszewski, przybyły do Polski z Kazachstanu 18 lat temu, leczy pacjentów za „co łaska". Jak do tego doszło?

Na takie rozwiązanie wpływ miała decyzja komisji konkursowej NFZ, która uznała, że gabinetowi stomatologicznemu, prowadzonemu przez Pawła Mioduszewskiego w Opalenicy, kontrakt nie przysługuje, a to dlatego, że inne oferty konkursowe otrzymały wyższe oceny punktowe. Efekt jest taki, że Paweł Mioduszewski kontrakt stracił, nie stracił natomiast zapału do leczenia uzębienia opalenickiej ludności.

Rzecz jasna, że na komercyjne usługi stomatologiczne nie mogłoby sobie pozwolić wielu pacjentów, dlatego też Paweł Mioduszewski postanowił wprowadzić odpłatność opartą na zasadzie „co łaska". Co prawda cennik istnieje, jednak nie ma on nic wspólnego z analizą kosztów i zysków. Opłaty pozwalają jedynie na zwrot podstawowych kosztów funkcjonowania gabinetu.

Już się niepokoimy co na to urzędnicy skarbowi, którzy z pewnością wyliczą na jaką kwotę dentysta uszczupla wpływy budżetowe i na ile wzbogacili się pacjenci otrzymując pomoc medyczną poniżej cen rynkowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH