PARTNER PORTALU
partner portalu

Nitkowanie zębów: więcej szkód niż pożytku

js
16-10-2015, 12:46
Nitkowanie zębów: więcej szkód niż pożytku NIć dentystyczna - narzędzie o podwyższonym ryzyku? (foto: pixabay)
Nie brakuje opinii na temat szkodliwości nieumiejętnego stosowania nici dentystycznych. Ostatnio do grona wyznawców tej teorii dołączył periodontolog prof. Robin Seymour z Dental Sciences (Newcastle University).

Okazuje się, że zaledwie co piąta osoba regularnie czyści zęby nićmi dentystycznymi (czyni to z reguły dwa, trzy razy w tygodniu). Nie należy się tym zbytnio martwić – twierdzi prof. Robin Seymour, który uważa, iż zaledwie kilkanaście procent z osób nitkujących przestrzeń międzyzębową robi to poprawnie, inni wyrządzają tą aktywnością więcej szkody niż pożytku.

Stosowanie nitki stomatologicznej wymaga dużej wprawy, w przeciwnym razie zamiast usuwania resztek pożywienia, pozostałego pomiędzy zębami, przesuwa się je w kierunku dziąseł, co stanowi wysoce niepożądany proces.

Kolejnym niebezpieczeństwem jest duże prawdopodobieństwo doprowadzenia do mikroskaleczeń śluzówki, co jest dodatkowym czynnikiem ryzyka powstawania niebezpiecznych zapaleń.

Według prof. Robina Seymour, ważniejsze niż nitkowanie jest używanie szczoteczek elektrycznych, które - w jego opinii - są wyraźnie efektywniejsze niż manualne. - Dobrym sposobem na utrzymanie uzębienia w należytej czystości jest używanie specjalistycznych płynów do płukania jamy ustnej bez dodatku alkoholu – uważa prof. Robin Seymour.

Czytaj także: Nitkowanie zębów bez sensu?
Nici dentystyczne? A któż by je używał!

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH