PARTNER PORTALU
partner portalu

Lans w świetle lampy stomatologicznej

ms
19-12-2014, 12:32
Lans w świetle lampy stomatologicznej Spektakl czas zacząć (foto: sxc.hu)
Światowe gwiazdy show biznesu za nagłośnienie swojego pobytu w gabinecie dentystycznym biorą po 100 - 150 tys. zł (w przeliczeniu), polscy celebryci są tańsi, bywa, że zadowolą się pakietem na wybielanie zębów, ale to dotyczy nazwisk usytuowanych na dolnej półce rozpoznawalności.

Co łączy takie nazwiska jak: Małgorzata Socha, Beata Kawka, Katarzyna Cerekwicka, Tadeusz Ross, Paweł Deląg, Nina Terentiew, Mirosław Hermaszewski, Marcin i Anna Bosak. Z pewnością to, że są powszechnie znane, ale także i to, że znaleźli czas w wypełnionym kalendarzu obowiązków zawodowych na pozowanie do zdjęć w gabinetach dentystycznych.

Zrobiła tak Mandaryna, która w ten sposób zarabia na życie i promuje swoją osobę w mediach. Niestety plotkarskie portale zajęły się jej wyglądem, a dokładniej tym w co była ubrana, nie poświęcając chwili uwago jej przemyśleniom o higienie jamy ustnej.

O oprawę gwiazd zadbał właściciel nowo uruchamianej kliniki DenticaNova w Starej Iwicznej. Obecność z tej okazji Doroty Gardias oraz Bartka Jędrzejaka jest oczywista każdy pacjent kierujący swoje kroki w tę samą stronę będzie mógł się poczuć jak gwiazdy TVN, dorównując im chociażby w kwestii nienagannego stanu uzębienia.

Serię zdjęć na fotelu dentystycznym zafundowała sobie, ale nie tylko, bo także każdemu kto „wygoogluje" to wydarzenie w internecie Małgorzata Socha. Aktorka, której udało się utrzymać w tajemnicy datę swojego ślubu i która nie lubi pojawiać się na oficjalnych uroczystościach, pozowała i to z wybrankiem serca do zdjęć podczas otwarcia Elektoralnej Dental Clinic.

Człowiek od celebry, Tomasz Jacyków podtrzymując upadające zainteresowanie swoją osobą zamieścił w internecie sesję zdjęciową z wizyty u dentysty.

Kontakty dentystów z celebrytami nie zawsze kończą się jak na filmach z happy endem. Tak na przykład Ilona Felicjańska zaprzyjaźniła się z kliniką Eurodental. Przyjaźń się skończyła zaraz po skończeniu leczenia uzębienia jakiemu poddała się kontrowersyjna kobieta. Przeszkodą w kontynuowaniu przyjaźni przeszkadzał niezapłacony rachunek na kwotę ponad 20 tys. zł.

Wielu właścicieli praktyk dentystycznych uruchomienia tak zwanej kliniki stomatologicznej nie może sobie wyobrazić bez obecności ludzi rozpoznawanych w mediach. To znane twarze mają uwiarygodnić nowo powstałą placówkę w oczach potencjalnych pacjentów. Ale uwaga. idąc tropem tego typu wydarzeń, trafić można najczęściej na plotkarskie portale. Tam zaś roi się od hejterów, którzy tylko czekają, aby dać upust niechęci do wszystkiego co trąci najmniejszą chociażby dawką celebry. Wpisy krytykujące gwiazdy, które widzą celowość uwidaczniania się na pozowanych zdjęciach w otoczeniu lekarzy dentystów, nie pozostawiają złudzeń - ludziom się to nie podoba. Dla wielu internautów promowanie przez gwiazdy imprez okolicznościowych, nawet takich, które w logo wpisane mają zdrowy uśmiech, to synonim kiczu.

Jest z pewnością druga, niema grupa oceniających, wśród której znajduje się wiele osób zachwyconych możliwością zajęcia miejsca w fotelu dentystycznym, który wcześniej gościł znaną celebrytkę lub celebrytę. Nikt jednak takich analiz nie przeprowadził. Liczy się zatem biznesowa intuicja.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH