• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Klinika na krawężniku chodnika w Bangalore

ms
29-05-2015, 14:27
 Klinika na krawężniku chodnika w Bangalore Uliczny dentysta w Indiach
12 dolarów - pełna proteza, wstawienie jednego zęba - 0,8 dolara, czas oczekiwania - do 30 minut - takie ceny oferuje pacjentom klinika Allaha Baksha. To rodzinny biznes, w który zaangażowany jest syn i bratanek 54-letniego mężczyzny.

Bez CAD CAM, bez frezarek sterowanych numerycznie, wystarczy miseczka z cementem, najprostsze narzędzia, baniak wody do porządnego wymycia sprzętu po zakończonym zabiegu.

Pytany przez reportera AFP Allah Baksh przybliża ścieżkę kariery zawodowej. Zaczynał w 1984 r. pod czujnym okiem ojca. Uważa, że wieloletnie doświadczenie to najlepsze papiery na leczenie ludzi. W obecnej lokalizacji (kilka metrów od przystanku autobusowego przy ruchliwej ulicy Bangalore) prosperuje od 14 lat. Czy biznes kwitnie? To już nie to, kiedy zaczynał samodzielną karierę ulicznego „dentysty". Kilkanaście lat temu bywało, że jednego dnia przyjmował na turystycznym krzesełku po 30 pacjentów dziennie, obecnie z trudem znajduje kilku chętnych. Allah Baksh nie ma jednak zamiaru zamykać ulicznej kliniki. Liczą się nie tylko - coraz mniejsze - pieniądze, ważna jest również satysfakcja z wykonywanego zawodu, a ta wynika z wdzięczności pacjentów, których nie stać na profesjonalną usługę świadczoną przez lekarzy dentystów z dyplomem.

Przyczyny spadku popytu na usługi Allah Baksh upatruje nie tylko w obawach przed niebezpiecznymi chorobami jak AIDS, ale w rosnącej zamożności społeczeństwa. Coraz więcej funkcjonuje gabinetów, w których pracują dentyści mający dyplomy ukończenia szkół medycznych i na których usługi stać jest coraz większy odsetek mieszkańców Indii. Liczba rzetelnie wykształconych dentystów jest trudna do oszacowania. Ashok Dhoble, sekretarz generalny Indian Dental Association ocenia, że każdego roku w Indiach podejmuje pracę ok. 30 tys. wykwalifikowanych dentystów, ale wciąż jest ich wyjątkowo mało w stosunku do potrzeb. Dhoble mówi, iż na terenach wiejskich jeden dentysta przypada na ok. 250 tys. mieszkańców. W dużych miastach jest najlepiej. Tam wskaźnik nasycenia to jeden dentysta na 10 tys. osób.

W Indiach uliczne stanowiska „dentystyczne" działają poza prawem, ale prawa tego nikt nie egzekwuje. Dlatego na ulicach dużych miast bez trudu znaleźć można „uliczną pomoc doraźną". Ile jest takich praktyk? Ashok Dhoble rozkłada bezradnie ręce: tysiące, pewnie dziesiątki tysięcy, a może i więcej?

Jak działa uliczny dentysta? Zobacz tutaj

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH