PARTNER PORTALU
partner portalu

Jak nalewka to tylko od dentystki

06-02-2013, 23:59
Jak nalewka to tylko od dentystki (fot. sxc.hu)
Jak nalewka to tylko od dentystki (fot. sxc.hu)
Ręce same składają się do oklasków kiedy dentyści z powodzeniem rywalizują w pozastomatologicznych konkurencjach. A nam z dużą przyjemnością przypada rola odsłaniania ich kolejnych talentów. Z małym opóźnieniem dotarła do nas informacja, że najlepszą nalewkę, przynajmniej wśród małopolskich lekarzy i farmaceutów, przyrządza Anna Kot, dentystka z Limanowej.

I Konkurs nalewek własnej roboty, organizowany przez OIL w Krakowie wraz z Okręgową Izbą Aptekarską, również w Krakowie, miał być miłym początkiem integracji obu środowisk. Z relacji szczęśliwców, którzy wzięli udział w tej wyjątkowej imprezie, wynika że integracja się udała.

Tego wieczora, równie ważne jak ludzie, było  20 karafek opatrzonych tajnymi kryptonimami producentów", z własnoręcznie przygotowanymi trunkami. Do konkursu zgłoszono ok. piętnaście nalewek, m.in. cytrynówkę, ratafię, porterówkę, aronię, pigwówkę, wiśniówkę.

Szybko w ruch poszły więc kieliszki. Choć faworytami konkursu byli aptekarze, wygrała dentystka. Annie Kot, która w OIL w Krakowie pełni funkcję zastępcy Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej, sukces przyniosły jej, nie jeden, a dwa trunki: wiśniówka i melanż miodowo-imbirowy.

W nagrodę otrzymała karafkę ufundowaną przez Izbą Lekarską w Krakowie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
lifeDENT   konkurs nalewek  

POLECAMY W SERWISACH