PARTNER PORTALU
partner portalu

Hrabstwo Los Angeles - raj dla dentystów amatorów

miro
27-11-2013, 13:40
Hrabstwo Los Angeles - raj dla dentystów amatorów Hrabstwo Los Angeles - raj dla dentystów amatorów (foto: sxc.hu)
Hrabstwo Los Angeles do najbiedniejszych w USA nie należy. Pytanie zatem dlaczego tam właśnie prosperuje wyjątkowo dużo dentystów bez licencji, chociaż w ich przypadku słowo dentysta jest - łagodnie mówiąc - nieporozumieniem.

Hrabstwo Los Angeles to mekka pokątnych gabinetów dentystycznych i pseudo dentystów. California Dental Board (CDB) twierdzi, że w ostatnich kilku latach miasto i okolica przyciąga coraz to większą grupę osób dentystów - amatorów. Próbują oni zarobić niemałe pieniądze oszukując nieświadomych pacjentów.

W ostatnich sześciu miesiącach CDB przeprowadziła 12 nalotów na nielegalne gabinety dentystyczne. W rezultacie tych akcji wiele spraw będzie miało finał w sądzie, a 12 osób trafiło do aresztu.

W większości przypadków to były praktyki zainstalowane w prywatnych domach fałszywych dentystów, ale nie tylko, zdarzało się, że usługi realizowane były wyłącznie w trakcie wizyt domowych, gdyż oferujący świadczenia medyczne nie mieli własnych gabinetów.

Niektórzy pacjenci informowali, że dentyści umawiali się z nimi na leczenie w dość ekscentrycznych miejscach, takich jak garaże, przyczepy campingowe. Brzmi to niewiarygodnie, ale jeden z poszkodowanych wyjawił, że ekstrakcja zęba nastąpiła na... tylnym siedzeniu samochodu.

Powstaje pytanie dlaczego Amerykanie godzą się na tak ryzykowne zabiegi. Przede wszystkim dentyści amatorzy znajdują chętnych wśród najbiedniejszych mieszkańców hrabstwa. Na tego typu usługi dentystyczne decydują się nie obywatele USA a praktycznie wyłącznie nielegalni imigranci, nie znający języka angielskiego. Nawet jeśli coś pójdzie nie tak, to obcokrajowcy, bez uregulowanego statusu pobytu w Ameryce, szerokim łukiem omijają wszystkie urzędy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH