• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Historia stomatologii Piotra Kuźnika odc. 2 - sylwetka prof. Antoniego Cieszyńskiego

25-03-2013, 00:01
Historia stomatologii Piotra Kuźnika odc. 2
Historia stomatologii Piotra Kuźnika odc. 2
Był prekursorem nowoczesnej stomatologii, twórcą pierwszego na świecie atlasu radiologicznego, dla wielu pokoleń dentystów - autorytem. Chciałbym przedstawić osobę prof. Antoniego Cieszyńskiego, wybitnego stomatologa a jednocześnie autora Księgi Pamiątkowej, która została wydana z okazji otwarcia V Polskiego Zjazdu Stomatologicznego we Lwowie w 1931 r. Była ona również zwieńczeniem XXV-lecia pracy naukowej profesora. Dziś trudno w to uwierzyć, ale jest on autorem aż  375 prac, które opublikował w 70 czasopismach i, co z pewnością ciekawe jak na owe czasy, w 7 językach. Dzięki kartom biografii prof. Cieszyńskiego możemy przenieść się w czasy zupełnie innej niż dziś stomatologii. 

Prof. Antoni Cieszyński, urodzony 31 maja 1882 r. w Oleśnicy, zamordowany został 4 lipca 1941 we Lwowie. Uczył się w gimnazjum w Poznaniu i Bydgoszczy. Studiował medycynę, stomatologię, filozofię w Berlinie i Monachium w 1911 r. W 1913 zostaje mianowany profesorem nadzwyczajnym Uniwersytetu Lwowskiego.

Jego niewątpliwą zasługą było stworzenie nowoczesnych metod operacyjnych. Jako pierwszy w świecie opracował atlas radiologii stomatologicznej, czy regułę izometrii, pozwalającą na wykonanie zdjęć RTG zębów o rzeczywistej długości. Opisał zastosowanie radioterapii w stomatologii. Był również autorem wielu udoskonaleń technicznych, jak na przykład:

- przytrzymywaczy filmów zewnątrzustnych,

- miarki do bezpośredniego odczytywania odległości filmu od ogniska,

- kasety do zdjęć stereoskopowych.

Czytaj także: Historia stomatologii Piotra Kuźnika odc. 1, czyli czym skorupka za młodu

Niewątpliwie  na trwale zapisał się na kartach medycyny światowej, a prawo Cieszyńskiego-Diecka, znajduje się w każdym ważniejszym podręczniku stomatologii.

Oto jedne z najciekawszych, moim zdaniem, fragment Pamiątkowej Księgi. Zapraszam na kolejną podróż w stomatologiczną przeszłość.

Fragmenty z mego życia (pisownia oryginalna)

Koledzy życzą sobie, ażebym opowiedział cośkolwiek o latach swojej młodości i czasach akademickich. Wybiorę kilka fragmentów ze swych wspomnień, które scharakteryzują warunki, w których wyrosłem i drogi, które później obrałem.

Uczęszczałem do gimnazjum klasycznego w Poznaniu i Bydgoszczy. W gimnazjum Marji Magdaleny w Poznaniu, w którym nawet religję wykładano w języku niemieckim, byli przeważnie Polacy, w Bydgoszczy zaś byli przeważnie Niemcy. W każdej klasie (a były klasy równoległe) był zazwyczaj tylko jeden Polak; ze względów politycznych unikano, ażeby dwóch Polaków pozostawało w jednej klasie. W obrębie gimnazjum był zakaz mówienia po polsku. Uczyliśmy się sami języka ojczystego pokryjomu. Mając lat 16. będąc jednym ze starszych uczniów, sam nie znając gramatyki,, literatury i historji polskiej, musiałem uczyć młodszych kolegów. Zapoznałem się w ten sposób z gramatyką Małeckiego i Kryńskiego i z literaturą polską. W' mowie i piśmie najtrudniej było się pozbyć germanizmów, których dopatrywało się wszędzie. Kółka, w których uczyliśmy się języka polskiego składały się z 45 kolegów. W czasie moim gimnazjalnym przypadł sławny podów­czas proces gimnazjalstów polskich, toruńskich i gnieźnieńskich. Ponieważ gimnazjaliści wielkopolscy utrzymywali ze sobą kontakt, odbywały się również rewizje w domach prywatnych uczniów. Wy­woływano uczniów podczas lekcji, prowadzono ich do domu i szu­kano tamże książek polskich i korespondencji. Stosunek uczniów Polaków do profesorów był nieszczery; czuliśmy się bowiem za­wsze szpiegowani.

POLECAMY W SERWISACH