PARTNER PORTALU
partner portalu

Gabinet dentystyczny nie odpowiada za „wyczyny” anestezjologa

ms
15-03-2017, 11:01
Gabinet dentystyczny nie odpowiada za „wyczyny” anestezjologa Zły dotyk anestezjologa (foto: pixabay)
Tak uznał sąd, a decydujące znacznie w tym werdykcie miał fakt, iż anestezjolog realizował usługi na kontrakcie, a zatrudniała go firma zewnętrzna.

Tymi „wyczynami” były czyny lubieżne wobec 18-letniej pacjentki kliniki stomatologicznej Goldstein Garber & Salama, którą poddał znieczuleniu ogólnemu. Nie dość, że anestezjolog wykorzystał nieświadomą niczego dziewczynę, to jeszcze nagrywał nieobyczajne ekscesy.

To właśnie nagrania, które wyciekły do sieci stały się koronnym dowodem na przestępstwo, nie tylko  to. Okazało się, że zboczeniec w tej samej klinice molestował uśpioną 15-letnią dziewczynę.

Trafił do więzienia nie tylko pod zarzutem pedofilii, ale także uprawiania sodomii.

Czy za przestępstwa anestezjologa powinni odpowiadać właściciele Goldstein Garber & Salama? Sąd pierwszej instancji uznał, że tak i zasądził na rzecz 18-letniej dziewczyny zadośćuczynienie w wysokości 3,7 mln USD.

Apelacja przebiegła jednak po myśli kierujących Goldstein Garber & Salama. Sąd apelacyjny uznał, że nie może klinika odpowiadać za czyny anestezjologa, skoro nie był ich pracownikiem, a tylko realizował kontrakt, reprezentując firmę zewnętrzną Certified Anesthesia Providers. Poza tym był zarejestrowany w bazie Certified Registered Nurse Anesthetist.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
dentysta w więzieniu   sąd  

POLECAMY W SERWISACH