• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Dentysta na Dzikim Zachodzie

ms
19-05-2015, 13:59
Dentysta na Dzikim Zachodzie Naszyjnik z zębów, który Parker nosił jako dowód umiejętności dentystycznych
Urodził się jako Edgar Randolph Parker, ale oficjalnie zmienił imię na ...Painless. Painless Parker był prekursorem nowoczesnej myśli profilaktycznej w stomatologii na terenie USA. Stało się to mimochodem lub bardziej z przymusu ekonomicznego.

Na początku XX w. Amerykanie nie dbali zbytnio o uzębienie. Kariera dentysty nie była znaczona tłumami pacjentów. Painless Parker, rywalizując z kolegami po fachu, próbował swoich sił w rodzinnej prowincji New Brunswick. Z marnym rezultatem. Wychodząc naprzeciw nieuświadomionym jeszcze oczekiwaniom pacjentów (zrobił to dosłownie), stanął na rogu najbardziej ruchliwych ulic i zaczął uświadamiać przechodniom jak ważne jest dbanie o zdrowe zęby. Mówcą był doskonałym. W tamtym okresie zasadniczą czynnością dentysty było wyrywanie bolących zębów. Wśród Amerykanów obawa przed jeszcze silniejszym bólem, związanym z ekstrakcją, była jednak jeszcze większa. 

Znalazła się na to rada. Painless Parker, nie bez przyczyny, zmienił personalia. Jego wizytówką była mikstura, po zażyciu której ból nie dokuczał tak bardzo, a więc bez większych obaw cierpiący ludzie poddawali się zabiegom wyrywania zębów. Tą tajemniczą miksturę Painless Parker ochrzcił jako hydrokokainę. Narkotyk sprawdzał się do tego stopnia, że Painless Parker gwarantował bezbolesną ekstrakcję. W przypadku dolegliwości bólowych dentysta zobowiązywał się wypłacić 5 dolarów odszkodowania (wyrwanie zęba kosztowało u niego 50 centów).

Metoda na formułę „painless" sprawdziła się w stu procentach. Parker zaczął zdobywać wierną klientelę. Tego było jednak dentyście za mało. Kupił cyrk, aby przy okazji występów dzikich zwierząt i wygimnastykowanych cyrkowców, móc oferować widzom usługi dentystyczne. Złośliwi twierdzą, że umawiał się ze zwierzętami na przerażające ryki, aby w ten sposób zagłuszane były okrzyki bólu wydobywane z gardeł jego pacjentów.
Painless Parker, wraz z nastaniem ery kina, nagrywał filmy, w których prezentował zasady higieny jamy ustnej. To był strzał w dziesiątkę. Ludzie odwiedzali tłumnie Parkera, aby tylko móc za darmo zobaczyć na żywo to co prezentowało rzeczywistość całkiem nie na żywo.

W 1948 roku, na kilka lat przed śmiercią Painlessa Parkera, na kanwie jego barwnego i bujnego życia, zrealizowano w formule komedii western Paleface.

Painless Parker miał w czasie swojej zawodowej kariery kilkadziesiąt gabinetów dentystycznych, jeden z nich na rogu ulic 7th oraz Main w Los Angeles funkcjonuje niezmiennie do dzisiaj. Obecny właściciel twierdzi, że nie musi zabiegać o pacjentów, gdyż większość z nich to najbliżsi oraz znajomi rodzin, których członków leczył sam Painless Parker.

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH