• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Dentysta, który wpłynął na losy świata

miro
12-02-2014, 12:02
Dentysta, który wpłynął na losy świata Dwight D. Eisenhower prezydent USA (źródło: Wikipedia)
Dwight D. Eisenhower, prezydent USA w czasach zimnej wojny - wiemy o nim niemal wszystko. Okazuje się jednak, że w jego życiu był epizod z udziałem lekarza dentysty Francisa Purcella, który wpłynął być może na losy świata. O tym fakcie, do niedawna, nie wiedział prawie nikt.

Dwight D. Eisenhower od młodości miał kłopoty z zębami. Ich niezbyt reprezentacyjny wygląd przykrywano porcelanowymi nakładkami. Psujące się zęby były powodem stosowania wymyślnych koron. Problemy z uzębieniem stały się prawdziwym utrapieniem dwukrotnego prezydenta USA i to do tego stopnia, że nie ruszał się nigdzie bez osobistego lekarza dentysty.

Tak samo było 20 lutego 1954 r. podczas wakacji w Palm Springs. Tego dnia wieczorem Dwight D. Eisenhower podyktował list do swego syna, w którym opisywał m.in. uroki gry w golfa.

O godz. 20.00 wszelki ślad po prezydencie zniknął. Było to o tyle nieoczekiwane, że tego wieczora miał on jeszcze kilka spotkań, na których się nie pojawił. Doniesienia z rezydencji prezydenta były na tyle alarmujące, że w nocy Associated Press wysłała w świat depesze o tym, że prezydent USA nie żyje. Doniesienie zostało zdementowane dwie minuty później, jednak niepokój pozostał.

Następnego poranka Dwight D. Eisenhower uczestniczył w nabożeństwie, nie odnosząc się do wydarzeń z poprzedniego dnia. Prezydenta na krok nie odstępował Francis Purcell „nadworny" dentysta. Jego to właśnie Dwight D. Eisenhower przedstawił znajomym jako człowieka „który wczoraj uratował mi życie".

W tydzień później, 1 marca Dwight D. Eisenhower rozkazał przeprowadzić próby broni nuklearnej w okolicach atolu Bikini. Historycy twierdzą, że w czasach zimnej wojny prezydent USA zdecydował się na ten krok, aby wobec poważnego stanu swojego zdrowia odstraszyć Rosjan przed działaniami wojennymi, które mogliby podjąć na wieść o jego śmierci. Czy takie jest podłoże eskalacji zbrojeń? Ta kwestia jest z pewnością bardziej skomplikowana, Jedno jest pewne lekarz dentysta uratował życie ważnego prezydenta, ważnego kraju, w ważnym dla świata okresie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
wybory prezydenckie w USA  

POLECAMY W SERWISACH