PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Był sobie kiedyś gabinet dentystyczny w Melbourne

en
26-09-2018, 12:53
Był sobie kiedyś gabinet dentystyczny w Melbourne Melbourne (fot. pixabay)
Podczas budowy stacji metra w Melbourne znaleziono prawie tysiąc wyrwanych ludzkich zębów. To "urobek" australijskiego stomatologa J.J. Fotstera, który prowadził prywatną praktykę w latach 1898 - 1930.

Analiza zębów wskazuje, że sposób w jaki się reklamował, że leczy zęby i usuwa  je "naprawdę bez bólu",  była zupełnie bez pokrycia, relacjonuje Rzeczpospolita.

Zęby były zniszczone, z dużymi ubytkami próchnicowymi. Pacjenci, którzy w takim stanie zgłaszali się do dentysty, liczyli na to, że pozbędą się długotrwałego bólu.

Tyle, że aplikowano im zabiegi, które często okazywały się równie bolesne jak dziurawy ząb. Środki znieczulające zawierające kokainę, nowokainę lub tlenek azotu znany pod nazwą gazu rozweselającego, były dużo mniej skuteczne niż substancje używane współcześnie.

Z dzisiejszej perspektywy widać wyraźnie - czego nie wiedział pacjent, nad którym pochylał się dentysta z dłutem i kleszczami - że anestezjologia dopiero raczkowała. Dlatego ci, którzy przychodzili do gabinetu w Melbourne, a także do innych gabinetów, nawet tylko po zwykłą plombę, często opuszczali go w jeszcze gorszym stanie - wyjaśniał dla gazety dr Mark Evans z Uniwersytetu w Melbourne.

Niejednokrotnie  dentyści unikali znieczulenia w przypadku "prostych" zabiegów. A do nich używali maszyn do borowania napędzanych nożnym pedałem. Wyrywali zęby w równie brutalny sposób, o czym świadczą  zęby wyrwane w australijskim gabinecie, które były porozrzucane po całym pomieszczeniu.

Więcej: rp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
ząb   dentysta   ekstrakcja  
Możliwość komentowania została tymczasowo wyłączona.

POLECAMY W SERWISACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.