PARTNER PORTALU
partner portalu

Złamana szczęka podczas usuwania zęba – sprawa w sądzie

ms
19-07-2017, 10:15
Złamana szczęka podczas usuwania zęba – sprawa w sądzie Zadośćuczynienie za złamaną szczękę (foto: pixabay)
W miejskiej przychodni zdrowia lekarz stomatolog przeprowadziła nieudaną próbę usunięcia zęba 17, w trakcie której doszło do złamania szczęki. Pacjentka dochodziła roszczeń w sądzie. Z jakim skutkiem?

Kobieta została skierowana przez dentystkę na konsultację do kliniki, gdzie zespół medyczny stwierdził, iż przyczyną złamania szczęki było nieostrożne zastosowanie dźwigni podczas usunięcia zęba lub wykonywanie zabiegu ze zbyt dużą siłą.

Nieprawidłowo przeprowadzony zabieg wyrwania zęba spowodował u pacjentki:
-  krwiaka policzka,
- krwawienie z zatoki nosowej i ust,
- odłamanie guza szczęki prawej.

Konieczne było:
-  wykonanie cięcia trapezowatego w przedsionku jamy ustnej,
- chirurgiczne usunięcie zęba 17 (stwierdzono jednocześnie dużą ruchomość odłamanego guza szczęki prawej),
- wykonanie alweoplastyki poprzez dłutowanie wewnątrzzębodołowe przy zastosowaniu wierteł i dźwigni,
- przytwierdzenie guza do podniebienia dwoma śrubami.

Problemy pacjentki
Pacjentka odczuwała ból szczęki, miała problemy z jedzeniem i spaniem, gorzej radziła sobie ze stresem. Utraciła dotychczasową pracę zarobkową. Dolegliwości bólowe uniemożliwiały powódce codzienne funkcjonowanie. Kobieta odczuwa paraliżujący strach, gdy ma podać się kolejnym zabiegom medycznym.

Poszkodowana zażądała 20 tys. zł tytułem zadośćuczynienia.

Stanowisko dentystki
Pozwana utrzymywała, że do utraty zęba doszło nie wskutek nieszczęśliwego wypadku, ale w wyniku choroby i zniszczenia zęba przyczynowego.

Poza tym od dwóch lat powódka leczyła się z powodu przewlekłego zapalenia zatok szczękowych. W historii leczenia pacjentki nie ma zapisu, że doszło do tak dużych zniszczeń kości. W protokole operacyjnym jest wpis jedynie o dokończeniu ekstrakcji zęba, alweoplastyce, a więc o plastyce zębodołu i wyrównaniu ostrych krawędzi kostnych i zamknięciu połączenia ustnozatokowego, a więc o standardowych metodach w takim przypadku i o unieruchomieniu guza szczęki, a nie o jego utracie.

Zdaniem pozwanej żądana kwota 20 tys. zł jest wygórowana i nieodpowiednia.

Na uwzględnienie nie zasługuje również roszczenie o ustalenie odpowiedzialności na przyszłość. Od daty wypadku upłynęły 3 lata i w tym czasie nie pojawiły się nowe skutki doznanych obrażeń.

Sąd ustalił
Podczas usuwania zęba nie doszło do powstania błędu w sztuce medycznej. Odłamanie całkowite lub częściowe guza szczęki często jest wynikiem budowy anatomicznej kości twarzy, znacznego upowietrzenia kości szczęki i jest nierzadko niezamierzonym następstwem usuwania zębów.

W wielu wypadkach, nawet po badaniu radiologicznym zębów, nie można przewidzieć takiej okoliczności, gdyż trudności w usuwaniu zębów występują także śródzabiegowo. Nie ma także potrzeby, aby każdego pacjenta, którego zęby położone są w okolicy zatok szczękowych (zęby górne boczne, a czasem kły) kierować automatycznie do szpitala lub kliniki.

SŁOWA KLUCZOWE
ekstrakcja   dentysta   błąd medyczny  

POLECAMY W SERWISACH