PARTNER PORTALU
partner portalu

Za ekstrakcję zęba realizujący usługę zapłaci 15 tys. zł

sta
19-08-2014, 14:12
Za ekstrakcję zęba realizujący usługę zapłaci 15 tys. zł Jest kara, bo nie wykonano próby Valsalvy (foto: sxc.hu)
Kobieta poddała się zabiegowi ekstrakcji zęba 25. Pacjentka, w swojej ocenie, doznała poważnego urazu w postaci połączenia ustno - zatokowego oraz zapalenia zatoki szczękowej lewej, które to następstwa były efektem szeregu zaniedbań i nieprawidłowości ze strony wykonującej zabieg dentystki.

Zarzuty
Poszkodowana pacjentka utrzymywała, że urazu można byłoby uniknąć, gdyby wykonano zdjęcie rentgenowskie przed zabiegiem ekstrakcji. W jej opinii, źle się stało, że diagnozę stanu oparto wyłącznie o zdjęcie rentgenowskie, wykonane półtora roku wcześniej. Zło było konsekwencją niewykonania próby Valsalvy oraz braku zabezpieczenia rany poprzez jej zszycie.

Problemy
Skarżąca się lekarka po kilkunastu dniach od zabiegu przeszła operację usunięcia stanu zapalnego i wycięcia przetoki ustno-zatokowej w okolicy zęba 25 oraz plastyki miejscowej.
Pacjentka twierdziła, że przez długie miesiące była narażona na nieznośny ból towarzyszący operacjom usuwania przetoki ustno-zatokowej, nie mogła normalnie jeść i funkcjonować, a całe życie podporządkowała nieprzyjemnym i bolesnym zabiegom płukania zatoki oraz licznym kontrolom lekarskim.

Zdaniem skarżącej, kwota 15 tys. zł tytułem zadośćuczynienia w pełni zrekompensuje doznaną przez nią krzywdę.

Obrona
Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości, twierdząc, że nie udowodniono, iż po stronie powódki powstała szkoda w wyniku zawinionego i niezgodnego z zasadami sztuki lekarskiej zachowania stomatologa.

Niewykonanie zdjęcia rentgenowskiego przed zabiegiem nie jest błędem w sztuce, ani też zaniedbaniem.

Pozwani przyznali jednak, że do uchybienia dotyczyło gdy po usunięcia zęba nie zrealizowano próby Valsalvy, która pokazuje, czy pęcherzyki powietrza przedostają się przez zębodół (świadczyłoby to o występowaniu połączenia ustno - zatokowego). Tym niemniej brak tej próby nie miał wpływu na powstanie, bądź zwiększenie powikłań w postaci połączenia ustno-zatokowego oraz zapalenia zatoki szczękowej lewej.

Broniąc się, strona pozwana przypomniała, że zęby górnej szczęki mogą był połączone z zatoką anatomicznie, czyli od momentu zakończenia ich rozwoju i mineralizacji, co jest określane mianem połączenia pierwotnego anatomicznego.

Połączenie może również powstać wskutek rozwoju stanu zapalnego tkanek okołowierzchołkowych i rozwinięcia torbieli korzeniowej, co stanowi połączenie wtórne.

W obu przypadkach usunięcie zęba powoduje powstanie połączenia ustno-zatokowego i stanowi zwykłe powikłanie.

U powódki wystąpił drugi przypadek, o czym świadczy opis zdarzenia i fakt, iż lekarze walczyli u niej ze stanem zapalnym. Na pewno połączenie ustno - zatokowe nie miało charakteru jatrogennego połączenia, które powstaje przy usunięciu zęba dźwignią i zranieniu zatoki w wyniku użycia zbyt dużej siły, gdyż w tym przypadku lekarka usunęła zęba za pomocą kleszczy.

POLECAMY W SERWISACH