PARTNER PORTALU
partner portalu

Wyrok w sprawie zaniżonego wyniku matury studentki stomatologii

js
14-12-2015, 08:03
Wyrok w sprawie zaniżonego wyniku matury studentki stomatologii Studentka walczy przed sądem o weryfikację wyniku matur (foto: pixabay)
21 grudnia ma być ogłoszony wyrok w sprawie cywilnej, wytoczony przez Kingę Jasiewicz, studentkę stomatologii, Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie o zaniżenie ocen na maturze.

O sprawie infoDENT24.pl szeroko pisał, bo po raz pierwszy udało się do tego typu procesu doprowadzić.

Podczas rozprawy 11 grudnia przesłuchana została Kinga Jasiewicz i dyrektor OKE w Krakowie. Po wysłuchaniu uzupełniających stanowisk stron sąd zamknął przewód sądowy i odroczył ogłoszenie wyroku do 21 grudnia.

Studentka stomatologii domaga się od Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej przyznania dodatkowo po jednym punkcie za odpowiedzi na trzy pytania maturalne i ustalenia nowego wyniku egzaminu. Limit wynosił 262 punkty, Kindze zabrakło jednego. Studentka chce także nowego świadectwa maturalnego ze skorygowanym wynikiem egzaminów.

W opinii Kingi Jasiewicz, nie może ona ponosić konsekwencji rozbieżności zdań pomiędzy autorem podręcznika, z którego się uczyła, a egzaminatorem, w sposób niepoprawny i zbyt rygorystyczny interpretującym tzw. klucz, co wypaczyło wynik egzaminu.

Studentka stwierdziła, że nie czuje się oszukana przez OKE, wskazuje tylko na powszechne błędy egzaminatorów przy ocenie prac. Nie chce tego zostawić. - Wiedziałam, że napisałam lepiej. Później to sprawdziłam, skonsultowałam z wieloma osobami, tymczasem OKE twierdzi, że moje odpowiedzi były zbyt ogólne. Biologia jest tak obszernym tematem, że zawsze można powiedzieć, że coś jest zbyt ogólne – stwierdziła powódka.

W związku z zaniżeniem oceny z matury, Kinga Jasiewicz nie dostała się na stacjonarne studia stomatologiczne w Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Powódka - co prawda - studiuje na wydziale lekarsko – stomatologicznym, ale w trybie niestacjonarnym, płacąc za semestr 26 tys. zł.

Studentka domaga się zobowiązania OKE do przyznania jej dodatkowo po jednym punkcie za odpowiedzi na cztery pytania i ustalenia nowego wyniku egzaminu. Chce także nowego świadectwa maturalnego ze skorygowanym wynikiem egzaminów. W jednym z ostatnich pism złożyła także wniosek o 32 tys. zł odszkodowania.

Gdyby nie błędny wynik, powódka nie musiałaby ponosić kosztów związanych z płatnymi studiami na kierunku lekarsko-dentystycznym.

Kinga Jasiewicz wskazywała na naruszone dobra osobiste:
- prawo do budowania i ochrony własnego wizerunku;
- prawo do kultywowania tradycji rodzinnych;
- prawo do dysponowania swoimi danymi osobowymi (podanie jej imienia i nazwiska przez dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej).

Prokuratoria Generalna tłumaczy, że prawo do nauki stanowi jedno z podstawowych praw obywatelskich, nie stanowi jednak dobra osobistego, natomiast praca egzaminacyjna nie jest twórczością naukową, tylko określoną w przepisach formą oceny poziomu wykształcenia ogólnego.

Wyniki egzaminu maturalnego są ostateczne. Ewentualne uznanie dopuszczalności skargi na ocenę maturalną prowadziłoby do uchylenia oceny maturalnej. Tym samym Prokuratoria wskazywała na niedopuszczalność drogi sądowej dla tego typu spraw, ponieważ uwzględnienie roszczeń wiązałoby się de facto z ponownym ustaleniem wyniku egzaminu maturalnego przez sąd i ingerencją w treść dokumentu urzędowego - a to jest niedopuszczalne. Weryfikacji i zmiany wyników egzaminu nie przewiduje bowiem ustawa o systemie oświaty.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
Kinga Jasiewicz   studenci stomatologii   egzaminy  

POLECAMY W SERWISACH