PARTNER PORTALU
partner portalu

Wspólnota mieszkaniowa okoniem przeciw gabinetowi stomatologicznemu

ms
22-06-2017, 07:58
Wspólnota mieszkaniowa okoniem przeciw gabinetowi stomatologicznemu Gabinet stomatologiczny nie jest łatwo uruchomić
Historia zmagań niedoszłych właścicieli gabinetu dentystycznego, mającego powstać w budynku wspólnoty mieszkaniowej - pokazuje, że pochopne decyzje inwestycyjne mogą drogo kosztować.

Trzy osoby chciały uruchomić w budynku mieszkalnym, gabinet dentystyczny. W tym celu kupiły mieszkanie na parterze. Wiedzeni przezornością poprosili poprzedniego właściciela lokalu mieszkalnego o zwrócenie się z prośbą do członków wspólnoty mieszkaniowej, a więc właścicieli pozostałych mieszkań, aby ci wyrazili wstępną zgodę na funkcjonowanie „dentysty” w ich najbliższym sąsiedztwie.

Formuła dokumentu była dość dziwna, a mianowicie chodziło o „pytanie na wyrażenie zgody”. Efekt starań o przychylność mieszkańców był taki, że połowa odpowiedziała „na tak”, połowa była przeciwnego zdania. Biorąc uzyskany wynik za dobra monetę trójka inwestorów zdecydowała się na zakup mieszkania, w którym miał powstać gabinet stomatologiczny.

Okazało się, że z przebudową lokalu na potrzeby gabinetu stomatologicznego wiąże się konieczność wykonania w częściach wspólnych budynku, prac polegających na:
- poprowadzeniu odpływu wodnokanalizacyjnego od urządzeń sanitarnych w korytarzu piwnicznym i włączeniu go do wspólnego pionu;
- wykuciu otworu w ścianie szczytowej budynku o wiarach 30 x 30 cm i zamontowaniu kratki wentylacyjnej;
- wymianie zabezpieczeń dla przyszłego gabinetu stomatologicznego w tablicy głównej budynku z 4 KW na 12 KW.

Inwestorzy zwrócili się do zarządcy nieruchomości z prośbą o wyrażenie zgody przez wspólnotę na przebudowę i zmianę sposobu użytkowania mieszkania.

Za wyrażeniem zgody oddali głos właściciele posiadający 166/1000 udziałów, przeciwko zagłosowali właściciele mający 570/1000 udziałów. Mieszkańcy byli nieugięci wobec argumentów trójki współlokatorów.

Sprawa trafiła do sądu, który stwierdził, że nie można uznać, aby odmowa wyrażenia zgody na wykonanie prac w części wspólnych nieruchomości, uniemożliwiająca powodom korzystanie z lokalu w sposób przez nich zamierzony i zgodny z zasadami współżycia społecznego oraz z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, oparta była na przesłankach racjonalnych, zasługujących na uwzględnienie.

Ingerencja w części wspólne nieruchomości jest niewielka i daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli.

Uchwała, odmawiająca wyrażenia zgody na wykonanie prac adaptacyjnych, naruszała - zdaniem sądu - interes powodów jako właścicieli lokalu. Uchwałę sąd uchylił.

Argument, dotyczący braku w treści uchwały umieszczenia w piwnicy użytkowanej przez powodów urządzeń w postaci pompy ssącej czy sprężarki, który pojawił się pod koniec postępowania, uznać należy za chybiony. Piwnice stanowią wprawdzie części wspólne, ale zostały właścicielom przydzielone do wyłącznego korzystania. W związku z tym to, co przechowują w nich właściciele i w jaki sposób z nich korzystają - nie wymaga zgody właścicieli pozostałych lokali.

SŁOWA KLUCZOWE
sąd   lokal na gabinet  

POLECAMY W SERWISACH