PARTNER PORTALU
partner portalu

Wola pacjentów a tajemnica lekarska

en
25-05-2016, 10:08
Wola pacjentów a tajemnica lekarska Tajemnica lekarska jeszcze lepiej strzeżona (fot. pixabay)
Proponowane zmiany w ustawie  o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta w zakresie tajemnicy lekarskiej prowadzą do osłabienia bezpieczeństwa i poufności informacji - uważa Prezydium NRL.

Największy sprzeciw Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej budzi rozwiązanie otwierające nieograniczony dostęp osób bliskich do informacji chronionych obecnie tajemnicą lekarską. Dysponentem informacji chronionych jest i powinien być pacjent. To pacjent wskazuje osoby uprawnione do dostępu do informacji dotyczących jego stanu zdrowia za jego życia i na wypadek śmierci.

NRL punktuje brak logiki projektowanego rozwiązania. Z jednej strony ma uprawniać każdą osobę bliską do dostępu do informacji objętych tajemnicą lekarską, a z drugiej ustawodawca uznaje przecież osoby bliskie za nieuprawnione z mocy ustawy do dostępu do informacji o jego stanie zdrowia za życia tego pacjenta. Okazuje się, że aby taka informacja była udzielona - pacjent lub jego przedstawiciel ustawowy musi wyrazić zgodę. Zatem wola pacjenta w tej sprawie powinna obowiązywać także po jego śmierci. Z doświadczenia lekarzy, lekarzy dentystów wynika, że pacjent niejednokrotnie właśnie przed osobami najbliższymi chce zachować w tajemnicy pewne informacje dotyczące swego stanu zdrowia, w szczególności informacje o charakterze intymnym.

Ustawowe uprawnienie wszystkich osób bliskich do poznania informacji chronionych tajemnicą lekarską może być w takich przypadkach działaniem godzącym w dobre imię zmarłego, przestrzegają samorządowcy. Projektodawca nie przewidział w ogóle sytuacji, w której pacjent wyraża za życia wolę, aby żadna z jego osób bliskich nie otrzymała dostępu do informacji dotyczących jego stanu zdrowia.

Na tym nie koniec. Projektowane rozwiązanie - zwracają uwagę recenzenci - zakłada uprawnienie każdej z osób bliskich do wyrażenia zgody na ujawnienie tajemnicy lekarskiej, z jednoczesnym zastrzeżeniem możliwości zablokowania tego ujawnienia jednym głosem sprzeciwu, co w praktyce oznacza, że decydować będzie pierwsza osoba, z kręgu osób bliskich, która znajdzie się w szpitalu (niekoniecznie najbliższa,  czy szczególnie emocjonalnie związana ze zmarłym).

NRL uważa, że jedynym systemowo spójnym rozwiązaniem, szanującym prymat woli pacjenta, byłoby wskazanie, że o udostępnieniu informacji pacjenta po jego śmierci decyduje jego wola wyrażona za życia.

Więcej: nil.org.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH