PARTNER PORTALU
partner portalu

Walka o swobodę zawierania umów z NFZ

ms
06-12-2013, 13:24
Walka o swobodę zawierania umów z NFZ Walka o swobodę zawierania umów z NFZ (foto: sxc.hu)
Czy wykonując prace u świadczeniodawcy realizującego kontrakt z NFZ ten sam lekarz dentysta może w ramach prowadzonej działalności gospodarczej (także w formie spółki cywilnej) ubiegać się we własnym zakresie o kontrakt z publicznym płatnikiem? Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w tym zakresie przyniosła restrykcje. Ich usunięcia domaga się NRL.

„Nie można zawrzeć umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z lekarzem, pielęgniarką, położną, inną osobą wykonującą zawód medyczny lub psychologiem, jeżeli udzielają oni świadczeń opieki zdrowotnej u świadczeniodawcy, który zawarł umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z Funduszem". Skreślenia tego przepisu z ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych domaga się NRL. Wiceminister zdrowia Sławomir Naumann nie mówi nie, nie mówi niestety także tak.

NRL uważa, że przepis ten jest nieprecyzyjny, niezrozumiały i ogranicza dostęp pacjentów do lekarzy, także lekarzy dentystów. Poza tym w gorszej sytuacji stawia lekarzy, wykonujących działalność leczniczą jako podmiot leczniczy (zarejestrowany jako jednoosobowa działalność gospodarcza) lub w ramach spółek cywilnych, bo te właśnie podmioty nie mogą ubiegać się o kontrakt z NFZ. Ten sam lekarz dentysta, ale występujący jako udziałowiec na przykład spółki akcyjnej takim ograniczeniom nie podlega.
Ministerstwo Zdrowia tłumaczy, że dzięki restrykcji eliminuje się konflikt interesu (lekarz, który wykonuje obowiązki dla podmiotu realizującego kontrakt z NFZ miałby możliwość wykonywania konkurencyjnego kontraktu na własny rachunek). Już jednak spółka akcyjna z udziałem takiego lekarza niesie ze sobą mniej zagrożeń, gdyż po pierwsze zdecydowanie trudniej ją powołać, po drugie mało kto, kierując czy współkierując przedsiębiorstwem leczniczym na większą skalę, ma czas i możliwości pracować u konkurencji.

Wiceminister zdrowia Sławomir Naumann nie przyznaje wprost, iż rzeczywiście krytykowany przez NRL przepis jest nieprecyzyjny i niezrozumiały, ale zapewnia, że stosowną interpretację uściślającą otrzyma z Ministerstwa Zdrowia prezes NFZ. To uściślenie brzmi mniej więcej tak:

„W świetle powyższego należy wskazać, iż w sytuacji gdy lekarz, który wykonuje działalność w ramach podmiotu leczniczego jako jednoosobowa działalność gospodarcza w formach określonych wyżej i jednocześnie jest zatrudniony w podmiocie leczniczym posiadającym umowę z NFZ, będzie podlegał pod zakaz ustawowy z art. 132 ust. 3 ustawy, zatem nie będzie można z tym lekarzem zawrzeć umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Powyższy zakaz nie będzie jednak obowiązywał w trakcie postępowania konkursowego, co wydatnie daje temu wyraz orzecznictwo administracyjne".

Zapewne powstaną kolejne interpretacje tej interpretacji, na przykład czy chodzi o to, że do konkursu lekarz może przystąpić, ale nie może go wygrać, a jak wygra to albo musi zrezygnować z wygranej, albo zrezygnować z dotychczasowych obowiązków wykonywanych w ramach podmiotu realizującego kontrakt z NFZ.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
NFZ   zakaz konkurencji   Sławomir Neumann  

POLECAMY W SERWISACH