PARTNER PORTALU
partner portalu

Turystyka stomatologiczna czasami rodzi kłopoty i to duże

miro
17-02-2014, 11:47
Turystyka stomatologiczna czasami rodzi kłopoty i to duże Turystyka stomatologiczna czasami rodzi kłopoty i to duże (foto: freedigitalphotos)
Pacjentka przyjechała z Norwegii do Polski w celu wykonania uzupełnień protetycznych na zębach przednich szczęki. Właścicielka gabinetu dentystycznego sprawdziła stan uzębienia pacjentki i ustaliła z nią warunki dalszego leczenia, które miało się zakończyć w ciągu trzech tygodni.

Miłe złego początki

Przed podjęciem leczenia dentystka zapoznała się ze zdjęciem rentgenowskim zębów powódki. Po czym wykonała oszlifowanie zębów pod korony. Wcześniej pobrała wycisk z zębów powódki, co powtórzyła po opiłowaniu zębów.

Kłopoty

Po upływie dnia od oszlifowania zębów dentystka ustaliła z pacjentką termin założenia koron porcelanowych na podbudowie metalowej. Po pobraniu wycisku dentystka wykonała przymiarkę metalu i sprawdziła warunki zgryzowe powódki, sprawdziła głębokość osadzenia pod dziąsłem.

Jednego dnia wykonano zabieg zacementowania mostów na zębach 11, 12, 13, 14, 15, 21, 22, 23, 24 z uzupełnieniem braku zębowego w odcinku 15 - 25. Za leczenie pacjentka zapłaciła 4600 zł. Zabieg polegał na założeniu 8 koron na oszlifowanych zębach i 1 w miejsce zęba, którego powódka już nie miała.

W trakcie przymierzania mostu powódka poczuła ból i miała odczucie, że założone korony nie pasują do jej uzębienia. Dentystka odpowiedziała, że odczucia te są normalne, a później dziąsła się dopasują. Osadzenie koron nastąpiło na cement stały. Przy zakładaniu koron pozwana nie zastosowała znieczulenia. Po zabiegu pozwana zaleciła powódce zażycie środków przeciwbólowych, przepisała jej również antybiotyk. Ponadto pozwana pouczyła powódkę o dalszym postępowaniu, w szczególności o konieczności zachowania należytej higieny przez mycie zębów po każdym głównym posiłku, stosowaniu płukanek rano i wieczorem

Następnego dnia po zabiegu ból częściowo ustąpił, jednak pacjentka miała opuchnięte okolice ust. Na trzeci dzień po zabiegu ból ustąpił, jednak następnie powracał, występował jednak z mniejszym nasileniem niż w dniu zabiegu.

Na problemy - płukanki

Pacjenta wróciła do Norwegii. Nadal odczuwała ból zębów, przy czym ból wystąpił około 2 - 3 tygodni po wyjeździe z Polski. Dziąsła stały się opuchnięte i zaczęły krwawić, występowały przerosty. Pacjentka poinformowała o tym dentystkę, która zaleciła powódce płukanki oraz prawidłowe szczotkowanie. Zabiegi te przynosiły pozytywny efekt na okres do tygodnia, po czym wracały objawy, które wystąpiły wcześniej. Powódka dostrzegła, że dziąsło wychodzi na zęby, co wyglądało nieestetycznie.

W ciągu pół roku od zabiegu zapalenie dziąseł wystąpiło cztery razy.

Pacjentka przyjechała do Polski i skarżyła się wówczas na krwawienie z dziąseł. Skontaktowała się wtedy z dentystka i umówiła się z na wizytę. Dentystka zaleciła stosowanie płukanki przygotowywanej w aptece.

Po upływie kilku miesięcy u powódki ponownie wystąpiły przerosty dziąseł, przy czym trwały one dłużej, a stosowane płukanki nie pomagały.

Porażka

Doszło do przerastania dziąseł i ich stanów zapalnych. Pacjentka ponownie skontaktowała się z dentystka podczas pobytu w Polsce. Ta przyznała, że nie może zrobić nic więcej.

SŁOWA KLUCZOWE
roszczenia pacjentów   błąd dentysty   WSA  

POLECAMY W SERWISACH