• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

To pacjent musi udowodnić winę lekarza dentysty, a nie on dowodzić niewinności

ms
07-02-2014, 11:30
To pacjent musi udowodnić winę lekarza dentysty, a nie on dowodzić niewinności To pacjent musi udowodnić winę lekarza dentysty, a nie on dowodzić niewinności (foto: sxc.hu)
Zasada domniemania niewinności w państwie prawa wydaje się być oczywista, jednak nie wszyscy pacjenci mają podobne zdanie. O czym dowodzi sprawa przed sądem wytoczona lekarzowi dentyście przez niezadowoloną z leczenia kobietę.

Pacjentka wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanej dentystki, prowadzącej działalność gospodarczą - gabinet dentystyczny w Białymstoku łącznie 17 tys. zł (wraz z odsetkami ustawowymi, liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty), w tym:
- 6 tys. zł - tytułem zwrotu wadliwie wykonanych usług dentystycznych;
- 6 tys. zł - tytułem naprawienia szkody - zwrotu kosztów poniesionych przez powódkę na leczenie naprawcze;
- 5 tys. zł - tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

Zaczęło się niewinnie. W ankiecie przedłożonej pacjentce na pytanie, co chciałaby zmienić w swoim uzębieniu, powódka napisała, że chce mieć "śliczne, równe, białe zęby".

Zgodnie z zasadami panującymi w zakładzie pozwanej - powódka podpisała zgodę ogólną na leczenie, w której opisane były wszelkie aspekty leczenia stomatologicznego.

Po wykonaniu diagnostyki (w tym badania wewnątrzustnego - diagramu zębowego), badania pantomogramem cyfrowym oraz po pobraniu wycisków orientacyjnych u powódki rozpoznano:
- zgryz urazowy,
- chorobę przyzębia,
- braki zębowe,
- w odcinku bocznym po stronie lewej w szczęce (góra) stwierdzono użytkowaną, połamaną i ogólnie zniszczoną oraz przebarwioną od nikotyny "mikroprotezę" uzupełniającą ząb,
- - złą higienę jamy ustnej,
- obecność dużej ilości osadu nikotynowego na zębach,
- występowanie fetoru ex ore.

Wykonane przez podjęciem leczenia zdjęcie pantomograficzne wykazało w odcinkach bocznych w szczęce i w żuchwie istnienie ognisk zapalnych, nieszczelne korony protetyczne, próchnicę wtórną, "próby" leczenia endodontycznego, zaniki przyzębia oraz złamane narzędzie kanałowe w jednym z zębów. W odcinku przednim w żuchwie stwierdzono wykonanie koron protetycznych i ogniska zapalne rozwijające się przy korzeniach kilku zębów, skutkujące podejrzeniem rozwijających się torbieli korzeniowych. Zaobserwowano również ruchomość jednego zęba, który wykazywał cechy zwichnięcia (podczas badania zabezpieczono ząb opatrunkiem).

Rozpoczęto leczenie. Okazało się, że kilkakrotnie dentystka starała się o uzyskanie podpisu pacjentki pod zgodą na zaproponowaną formę leczenia, za każdym razem spotykała się z odmową pacjentki. Z jakim skutkiem? O tym miały zadecydować opinie biegłych. Ci jednak uznali, że nie ma możliwości ustalenia czy popełnione zostały błędy medyczne. Tym bardziej, że leczona kobieta, przed skierowaniem sprawy do sądu, poddała się ponownemu leczeniu w kolejnym gabinecie dentystycznym.

SŁOWA KLUCZOWE
błąd dentysty   odszkodowanie   WSA  

POLECAMY W SERWISACH