• jobDent jobDENT
    giełda pracy

    najnowsze oferty pracy

    Szukam pracy

  • kursDent kursDENT
    szukaj szkoleń

    najnowsze oferty szkoleń

PARTNER PORTALU
partner portalu

Słuchajmy muzyki. Bezkarnie

16-07-2013, 00:01
Słuchajmy muzyki. Bezkarnie (fot. sxc.hu)
Słuchajmy muzyki. Bezkarnie (fot. sxc.hu)
Opłaty za publiczne odtwarzanie muzyki w gabinecie stomatologicznym, jeszcze do niedawna budziły duże emocje i spory. Dziś już nikt nie ma wątpliwości, że słuchanie zarówno ogólnopolskich stacji, jak i branżowego "Dental Radio", które zainaugurowało nadawania kilka tygodni temu, jest legalne i przede wszystkim darmowe. 

Grające w gabinecie dentysty radio, czy też włączony w poczekalni telewizor, to widok już bardzo powszechny. Pamiętamy wieloletnią dyskusję, czy gabinet stomatologiczny to miejsce publiczne i czy w związku z tym istnieją przesłanki, aby lekarze stomatolodzy, jako przedsiębiorcy, płacili tantiemy za używanie muzyki, czy też sygnału telewizyjnego w gabinetach.

Przypomnijmy, że w Polsce obowiązek płacenia tantiem za korzystanie z muzyki wynika z Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2006 r., nr 90 poz. 631 ze zm.). Zgodnie z jej zapisami, wynagrodzenie za publiczne odtwarzanie utworów odprowadza się za pośrednictwem organizacji zbiorowego zarządzania. Granicą decydującą o tym, kto musi płacić, jest efekt osiągany dzięki muzyce. Przyjmuje się, że sklep, czy też punkt usługowy korzysta na niej, gdyż klienci chętniej go odwiedzają, dłużej także w nim pozostają, a w ostatecznym rozrachunku wydając więcej pieniędzy zwiększają przychody przedsiębiorcy. Ale jak ocenić wpływ używania tych mediów w gabinetach stomatologicznych?

W naszym kraju, jak to zwykle w takich przypadkach bywa, sytuacja jest co najmniej zagmatwana. Przedsiębiorcy nie rozumieją, dlaczego muszą płacić za to, że w sklepie, w punkcie usługowym, czy barze gra radio. Jeśli używają zarówno odbiornika radiowego, jak i telewizora, to o pieniądze dla twórców, wykonawców i producentów branży audio-video może upomnieć się w Polsce aż 8 organizacji, co może prowadzić (i prowadzi) do sporów. Są to Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Związek Producentów Audio-Video, Związek Artystów Wykonawców STOART, Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzyczny SAWP, Związek Artystów Scen Polskich, Stowarzyszenie Aktorów Filmowych i Telewizyjnych, Stowarzyszenie Filmowców Polskich oraz Stowarzyszenie Twórców Ludowych, a przedsiębiorca (i to chyba największe kuriozum) z każdą musi zawierać odrębną umowę.

Włosi uwolnili od opłat

Na szczęście w Polsce dentysta, który odtwarza w swoim prywatnym gabinecie muzykę z radia, nie musi jeszcze (i miejmy nadzieję, że tak będzie jak najdłużej) płacić tantiem, bo nie udostępnia jej publicznie w rozumieniu prawa Unii Europejskiej.

Potwierdza to Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 15 marca 2012 r. (sygn. C-135/10), w którym orzekł, że nie ma podstaw do pobierania tantiem od utworów muzycznych odtwarzanych przez stacje radiowe w gabinetach stomatologicznych. Sprawa dotyczyła pozwu włoskiej spółki Societa Consorzio Fonografici (SCF) reprezentującej dziś ponad 95 proc. lokalnego i międzynarodowego repertuaru nagraniowego rozprowadzanego we Włoszech. SCF prowadziła negocjacje w sprawie tantiem z Włoskim Stowarzyszeniem Stomatologów, próbując doprowadzić w tym kraju do zawarcia zbiorowego porozumienia.

SŁOWA KLUCZOWE
lexDENT   muzyka w gabinecie   Wymogi - obowiązki  

POLECAMY W SERWISACH