PARTNER PORTALU
partner portalu

Samorządowe programy "przeciwpróchnicze" w niebezpieczeństwie?

ms
14-04-2017, 10:13
Samorządowe programy Posłanka Beata Małecka-Libera (źródło: FB)
Programy zdrowotne, kreowane przez władze samorządowe, od zawsze borykały się z brakiem pieniędzy. Jest niebezpieczeństwo, że będzie jeszcze gorzej, gdyż NFZ nie mógłby angażować się finansowo w tego typu projekty. Na problem zwraca uwagę posłanka Beata Małecka-Libera.

Przyszłość samorządowych programów zdrowotnych, także tych dotyczących ochrony zdrowia jamy ustnej, nie rysuje się optymistycznie. Beata Małecka-Libera zwraca uwagę na fakt, że projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw, zawiera zmieniony art. 22 ustawy o zdrowiu publicznym. Jego nowa wersja miałaby brzmieć: Fundusz może otrzymać środki na dofinansowanie programów polityki zdrowotnej realizowanych przez jednostkę samorządu terytorialnego w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych określonych w wykazach świadczeń gwarantowanych określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 31a, w kwocie nieprzekraczającej… (tak wynika z art. 3 projektu).

Według posłanki, zmiana ta spowoduje, że pieniędzy dla gmin na realizację programów zdrowotnych, których i tak jest już niewystarczająco, będzie jeszcze mniej. Nowelizacja bowiem de facto uniemożliwi łączenie środków samorządu i pieniędzy z Narodowego Funduszu Zdrowia (skoro NFZ nie będzie mógł finansować świadczeń, które ustawowo nie są gwarantowane).

Beata Małecka-Libera wskazuje, że aktualnie wiele samorządowych programów zdrowotnych obejmuje świadczenia potrzebne, zalecane – ale nie gwarantowane. W efekcie, pozbawienie gmin dotychczasowego wsparcia NFZ, odbije się niekorzystnie na zdrowiu ich mieszkańców, głównie gmin mniejszych i uboższych.

Autorka interpelacji poselskiej przypomina, że założeniem programów polityki zdrowotnej jest wsparcie i uzupełnianie funkcjonującego systemu opieki zdrowotnej, wypełniającego konstytucyjny obowiązek władz publicznych zapewniania obywatelom równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

Przykład programów zdrowotnych pokazuje, że zarówno liczba tych programów, jak i ich jakość uzależnione są w głównej mierze od zasobności budżetu organizatora, ten zaś opiera się na finansowaniu nie tylko własnym, ale także zewnętrznym, w tym przypadku wsparciu NFZ. Proponowane zmiany ustawowe niestety, doprowadzą do zachwiania konstytucyjnego standardu równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej, a po drugie pogłębią różnice w tym dostępie, jak i w jakości samych świadczeń, co odbije się na zdrowiu obywateli – przestrzega posłanka.

Beata Małecka-Libera zwróciła się do ministra zdrowia o wyjaśnienie przyczyn, dla których forsowana jest nowelizacja. Chce ona wiedzieć na podstawie jakich danych podjęto decyzję o zmianie dotychczasowych regulacji w zakresie programów polityki zdrowotnej realizowanych przez jednostki samorządu terytorialnego.

Podobał się artykuł? Podziel się!
SŁOWA KLUCZOWE
Beata Małecka-Libera   profilaktyka próchnicy   NFZ  

POLECAMY W SERWISACH