PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

Sąd: pacjentka sama sobie winna, bo nie nosiła protezy

smn
15-02-2018, 12:47
Sąd: pacjentka sama sobie winna, bo nie nosiła protezy Sąd nie dał wiary oskarżeniom pacjentki i uznał, że dentystka nie popełniła błędu (fot. pixabay)
Cztery lata po zakończeniu leczenia protetycznego pacjentka domagałam się od dentystki 10 tys. zł za protezę, której nie nosiła. Kłopoty pacjentki nie są skutkiem  niekompetencji lekarki, ale jej własnych zaniedbań, zdecydował sąd.

Pacjentka zgłosiła się do dentystki, która stwierdziła w jamie ustnej kobiety:
- w szczęce brak zębów trzonowych i przedtrzonowych po stronie prawej, z wyjątkiem siódemki,
- brak wszystkich zębów przedtrzonowych i trzonowych po stronie lewej,
- obecność korzenia kła po stronie prawej bez korony zęba,
- liczne ubytki próchnicowe w pozostałych zębach po obu ich stronach i starte brzegi zębów siecznych (jedynek i dwójek),
- w żuchwie obustronny brak wszystkich trzonowców.

Dentystka zaproponowała pacjentce ekstrakcję korzenia kła górnego i wykonanie protezy szkieletowej dolnej, lecz kobieta nie wyraziła zgody, twierdząc że zależy jej na leczeniu przednich górnych zębów i utrzymaniu własnego uzębienia. W tej sytuacji powstał zaakceptowany przez pacjentkę plan leczenia kanałowego, wykonanie wkładu koronowo - korzeniowego z porcelanową koroną na metalu oraz wykonanie akrylowych protez zębowych refundowanych przez NFZ.

Leczenie trwało  pięć miesięcy. Po wyleczeniu korzenia górnej prawej trójki został zacementowany wkład koronowo - korzeniowy. Za wkład ten pacjentka zapłaciła 700 zł, gdyż świadczenie to nie było refundowane przez NFZ. Protezy został oddane pacjentce. Tydzień wcześniej wkład koronowo - korzeniowy zęba 13 obluzował się i trzeba go było ponownie zacementować. Dentystka  informowała pacjentkę, że powinna systematycznie nosić protezy. Następnie zostały wyleczone pozostałe ubytki próchnicowe.

Po roku pacjentka pojawiła się u dentystki narzekając na uwierającą ją protezę, wkład koronowy wypadł ponownie, a korzeń był zniszczony przez próchnicę. Tym razem dentystka zaproponowała usunięcie go i wykonanie nowej protezy, ale pacjentka więcej się już u niej nie pojawiła.

Kobieta wystąpiła do sądu domagając się od dentystki 10 200 zł. Dwa lata później pacjentka straciła ząb 23, który złamał się w wyniku przeciążenia zgryzu z powodu nie noszenia protez.

Sąd Rejonowy orzekł, że dentystka działała prawidłowo i nie spowodowała uszczerbku na zdrowiu powódki. A  zmiany jakie zachodziły w uzębieniu  pacjentki po zakończeniu leczenia były zawinione przez nią samą, gdyż zignorowała informację o bezwzględnej konieczności użytkowania protez mimo dyskomfortu, jaki mogły na początku noszenia powodować. Jako że pozwoliła na rozwój próchnicy w korzeniu zęba 13, zwrot 700 zł za jego leczenie także jej się nie należy.

Pacjentka odwołała się od wyroku, ale i w sądzie apelacyjnym nic nie wskórała, bowiem sąd podtrzymał wyrok pierwszej instancji.

Po pierwsze bowiem powódka po odcementowaniu wkładu nie podjęła żadnych działań zapobiegających powstaniu próchnicy w korzeniu zęba 13,  co więcej po stwierdzeniu próchnicy w tym korzeniu przez dentystkę pacjentka nie podjęła żadnego leczenia tej próchnicy.

Po drugie - wystąpiła z roszczeniami przeciwko pozwanej dopiero po prawie 5 latach od zakończenia leczenia, mimo że powszechnie wiadomo, że stan uzębienia się zmienia, a zmiany próchnicowe postępują dynamicznie. W efekcie tych zmian korzeń zęba 13 ulegał absorpcji i jak stwierdził biegły - jego stan nie pozwalał stwierdzić, czy wykonane uzupełnienie protetyczne w postaci wkładu i korony posiadało prawidłową retencję.

Protezy zostały wykonane prawidłowo, lecz nie były użytkowane przez powódkę, a to z kolei prowadziło do zbytniego obciążania zębów przednich i mogło być przyczyną odcementowywania się wkładu zęba 13.

Sąd Okręgowy stwierdził zatem, że apelacja powódki jest niezasadna.

Sygn. akt II Ca 263/16

Podobał się artykuł? Podziel się!

POLECAMY W SERWISACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.