PARTNER PORTALU
partner portalu

Sąd orzekł, że śmierć pacjentki nie była skutkiem leczenia zębów

en
14-06-2019, 09:16
Do sądu sprawę wniosła matka młodej niepełnosprawnej kobiety, która zmarła po zabiegu stomatologicznym w pełnym znieczuleniu. Według powódki winna zgonu była dentystka i anestezjolog, którzy ten zabieg przeprowadzili oraz pracownicy pogotowia ratunkowego. Żądała zadośćuczynienia w wysokości 150 tys. zł.





Anestezjolog wykonał znieczulenie ogólne pacjentki, natomiast stomatolog zakończyła leczenie kanałowe i wypełniła trzy zęby córki powódki. Znieczulenie trwało  od godz. 14.30 do 15.20, pacjentce podano: 2 mg M., 200 mg P. oraz 0,5 mg Atropiny. Monitorowano parametry życiowe podczas zabiegu: częstość pracy serca 90-105/min, ciśnienie tętnicze krwi 110/65 oraz 125/78, częstość oddechów 12/min. Zarówno podane leki jak i czynności życiowe zmarłej pacjentki były podobne do tych z poprzedniej wizyty z 8 czerwca 2011 r. 

Podczas wykonywania i monitorowania znieczulenia ogólnego 6 lipca 2011 r. lekarz anestezjolog nie zauważył niczego niepokojącego w stanie zdrowia leczonej. Wszystkie parametry podczas trwania znieczulenia były prawidłowe. Anestezjolog był obecny przez cały zabieg stomatologiczny, podczas którego prowadzono kontynuację leczenia trzech zębów. Był to końcowy etap leczenia tych zębów i założono w nich wypełnienia. Wcześniej zęby te były leczone kanałowo i na poprzedniej wizycie były w nich założone opatrunki dezynfekujące. Przy wypełnianych zębach nie było stanów zapalnych, ropnych, opuchlizny. Zabieg przebiegał standardowo, lekarz stomatolog nie zauważyła, by działo się coś niepokojącego z pacjentką. Po zabiegu anestezjolog czuwał nad wybudzaniem się pacjentki.

Co się działo po zabiegu stomatologicznym
Po powrocie do domu ok. godziny 16 pacjentka była senna, powódka położyła ją więc do łóżka. Zauważyła, że córka ma gorączkę, początkowo  38 stopni, po jakimś czasie blisko 40 stopni, pojawiły się też dreszcze. Kobieta zadzwoniła na pogotowie ratunkowe o 18.36. Została połączona z lekarzem dyżurnym, którym był lekarz stomatolog, który w poprzednich latach wykonywał zabiegi stomatologiczne u córki powódki.  Oświadczył, że po zabiegach w narkozie nie powinno być gorączki i być może zaczyna się jakaś infekcja wirusowa. Zaproponował podanie leku obniżającego temperaturę  do nabycia w aptece bez recepty oraz przepisał profilaktycznie antybiotyk.

Następnego dnia rano wróciła gorączka. Ponowny telefon na pogotowie nic nie dał, bo powódka usłyszała jedynie, że musi wezwać lekarza rodzinnego na wizytę domową, by zbadał jej córkę. Stan pacjentki nadal się pogarszał  i nagle zaczęła mieć problemy z oddychaniem. Była godzina 10.52. Wówczas powódka ponownie zadzwoniła na pogotowie. Poinformowała, że córka sinieje i jest na bezdechu. Lekarz pogotowia wykonał u pacjentki czynności wentylacyjne, masaż serca, tlenoterapię, następnie nieudaną próbę wkłucia obwodowego i założenia maski krtaniowej, wezwał także karetkę reanimacyjną, gdyż w trakcie tych czynności nastąpiło zatrzymanie oddechu i krążenia. Pacjentka trafiła na SOR szpitala wojewódzkiego, gdzie rozpoznano wstrząs septyczny. Stwierdzono głęboką kwasicę, kliniczne cechy skazy krwotocznej, laboratoryjne wykładniki wstrząsu septycznego, prawdopodobnie zębopochodnego. Wykluczono inne przyczyny sepsy. Wdrożono antybiotykoterapię. O godzinie 16.00 przeprowadzono konsultację ginekologiczną. Wykonano usg przez brzuszne rozdęte pętle jelit. O godzinie 18.10 przeprowadzono konsultację chirurgiczną, podczas której nie stwierdzono źródła infekcji w jamie brzusznej. O godzinie 19.00 przeprowadzono konsultację kardiologiczną. Wieczorem drugiego dnia wykonano zabieg laparotomii zwiadowczej, nie wykazano martwicy jelit. Stan pacjentki był bardzo ciężki.

POLECAMY W SERWISACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.