PARTNER PORTALU
partner portalu

Sąd: dentysta leczył niezgodnie ze sztuką lekarską

en
09-05-2017, 10:19
Sąd: dentysta leczył niezgodnie ze sztuką lekarską Sąd przyznał rację pacjentce (fot. pixabay)
Pacjentka pozwała dentystę oskarżając go o nienależyte wykonanie zabiegu wszczepienia siedmiu implantów oraz naruszenie praw pacjenta. Sprawę opisuje Michał Grabiec, radca prawny.

Pacjentka twierdziła, że dentysta wszczepił inne implanty, niż zostało to wcześniej uzgodnione, źle dopasował protezę, wykorzystując do tego protezę używaną wcześniej przez poszkodowaną, a jednocześnie odmówił wykonania nowej, odsyłając pacjentkę do innego lekarza.

To nie koniec win stomatologa. Pacjentka zeznała, że zgodę na zabieg podpisała dopiero po jego przeprowadzeniu, co oznaczało, iż lekarz wszczepił implanty bez uzyskania formalnej zgody.

Nie było wątpliwości co do tego, że przed zabiegiem stomatolog zbadał swoją pacjentkę, wspólnie uzgodnił zarówno wszczepienie implantów, jak i to, że kolejny etap wszczepienia zostanie zrealizowany po wygojeniu, a uzupełnienie uzębienia protetyką będzie polegać na osadzeniu mostów na wszczepionych implantach.

Jednak już następnego dnia po zabiegu kobieta czuła ból. Dentysta te dolegliwości powiązał ze złym dopasowaniem starej protezy (która miała być wykorzystywana do momentu uzupełnienia uzębienia), co też próbował naprawić bez oczekiwanego efektu. Pacjentka podczas kolejnej wizyty w celu dopasowania protezy poprosiła o wykonanie zdjęcia pantomograficznego.

Lekarz po zapoznaniu się ze zdjęciem, nie stwierdził nieprawidłowości, ponownie wprowadził poprawki do protezy i ustalił z pacjentką wizytę w terminie kilku tygodni. Do momentu wizyty powódka kilkakrotnie dzwoniła do stomatologa sygnalizując swoje niezadowolenie, a gdy nadszedł umówiony dzień, stawiła się u lekarza i zażądała wymiany implantów na te, które według niej zostały uzgodnione przed zabiegiem. Lekarz odmówił.

Sąd zasięgnął opinii biegłego. W jego ocenie z pięciu implantów, które powódka wciąż posiadała, w przypadku czterech integracja z tkanką kostną przebiegła prawidłowo, a jeden prawdopodobnie należy usunąć. Biegły nie stwierdził przeciwwskazań do wykorzystania prawidłowo zintegrowanych implantów do rekonstrukcji protetycznej.

Biegły jednak wskazał, że przed dokonaniem zabiegu stomatolog nie opracował planu zaopatrzenia protetycznego, a wykonane przez niego zaopatrzenie tymczasowe było nieprawidłowe. Dodatkowo biegły stwierdził brak podstaw do przesuwania dopasowania zaopatrzenia protetycznego o kolejne 4 tygodnie. Tym samym stomatolog nie dochował należytej staranności w planowaniu leczenia implantologiczno-protetycznego oraz wykonaniu uzupełnienia tymczasowego.

Sąd dopatrzył się w postępowaniu lekarza błędów w sztuce stomatologicznej. Pierwszym było „niechlujne podejście” do leczenia implantologiczno-protetycznego.

Po pierwsze stomatolog nie opracował planu leczenia, lecz wszczepił implanty, a dopiero później zastanawiał się nad uzupełnieniem protetycznym. Natomiast w ocenie biegłego lekarz powinien był nie tylko posiadać taką wiedzę przez rozpoczęciem zabiegu, ale także poinformować o nim pacjentkę, a dodatkowo zaproponować drugi wariant na wypadek, gdyby wszczepienie implantów zakończyło się niepowodzeniem.

SŁOWA KLUCZOWE
błąd w sztuce lekarskiej   dentysta  

POLECAMY W SERWISACH